Dramatyczny apel przyjaciółki Revol. "Kontynuujcie zbiórkę"

Przyjaciółka Elisabeth Revol, z którą Tomasz Mackiewicz zdobył szczyt Nanga Parbat, Masha Gordon, apeluje o to, aby kontynuować zbiórkę pieniędzy dla rodziny polskiego himalaisty.

Przyjaciółka uratowanej Francuzki, Masha Gordon, zaapelowała do internautów, aby ci kontynuowali zbiórkę pieniędzy, która miała na celu zebranie środków na akcję ratunkową na Nanga Parbat. Rosyjska bizneswoman prosi, aby nadal wpłacać pieniądze, które później zostaną przekazane rodzinie Tomasza Mackiewicza, któremu nie udało się pomóc. Polak pozostał na wysokości około 7000 m n.p.m.

- Proszę, proszę, proszę, kontynuujcie zbiórkę dla żony Tomka - Anny - i jego trójki dzieci. Jesteśmy zdruzgotani tym, że ekipa ratunkowa nie była w stanie mu pomóc - napisała na Facebooku.

- To był bardzo długi i wstrząsający dzień, ze wzlotami i upadkami. Podczas, gdy nasza droga Elisabeth Revol dochodzi do siebie i jest bezpieczna w szpitalu w Islamabadzie, my opłakujemy Tomka. Proszę, wspomóżcie hojnie zbiórkę, aby pomóc Annie i trójce jej wspaniałych dzieci - dodała.

Celem akcji zorganizowanej przez Mashę Gordon jest zebranie 150 tysięcy euro. W ciągu trzech dni pieniądze wpłaciło ponad 5 tysięcy osób. Na koncie zbiórki jak na razie znajduje się 120 tysięcy (stan na godz. 10:50, 29.01).

Elisabeth Revol została uratowana przez ekipę ratunkową z Adamem Bieleckim i Denisem Urubko na czele. Uwięziony pod szczytem Nanga Parbat Tomasz Mackiewicz był bez szans. Pogoda się załamała, nikt nie spróbuje go już uratować. - Musieliśmy podjąć decyzję: albo pomagamy przetrwać Elisabeth, albo idziemy dalej z minimalną nadzieją na znalezienie Tomka - powiedział po akcji ratunkowej Denis Urubko w rozmowie z portalem 'desnivel.com'.