Nanga Parbat. Trwa zrzutka na akcję ratunkową Mackiewicza i Revol

Trwa dramat na Nandze Parbat. Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicz utknęli w drodze na szczyt, a do akcji ratunkowej potrzeba pieniędzy. Trwa zrzutka, choć minister sportu i turystyki Witold Bańka poinformował, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych pokryje wszelkie koszty.

Elizabeth Revol i Tomasz Mackiewicz znajdują się na wysokości około 7400 metrów i czekają na pomoc.

Niestety ubezpieczenie nie pokrywa aż takiej kwoty. Na profilu Facebookowym Mackiewicza pojawił się apel o pomoc w zebraniu pieniędzy, jednak nie znalazł się żaden link do zrzutki.

Internauci wzięli sprawy we własne ręce i wpłacają pieniądze na zrzutkę, w której Mackiewicz zbierał pieniądze na wyprawę. Zebrano wtedy ok. 40 tys. zł, a po godzinie od apelu na koncie znalazło się już aż 56 tys. zł. Zrzutkę można znaleźć tutaj >>

Jednak Bańka poinformował, że MSZ "wydało zgodę na pokrycie kosztów akcji ratunkowej i gwarancje finansowe, wojsko pakistańskie szykuje akcję."

Po Mackiewicza i Revol mają ruszyć Adam Bielecki, Denis Urubko, Marek Chmielarski, Marcin Kaczkan i Maciej Bedrejczuk. Himalaiści byli w drodze na K2.

- Tomek nie przeżyje kolejnej nocy na górze. Nie może się ruszać w związku ze ślepotą śnieżną i jest ogromnie wymęczony. Tam jest minus 60 stopni Celsjusza - mówi Małgorzata Suligowska, szwagierka Mackiewicza. Całość tutaj >>