Moto GP. Marquez pojechał na skuterze fotografa, żeby ukończyć kwalifikacje

Niesamowity weekend w Moto GP na torze w Assen w Holandii. Lider klasyfikacji generalnej Marc Marquez po upadku w kwalifikacjach usiadł na skuter pożyczony od fotografa. Wyścig rozgrywany przy ulewnym deszczu wygrał po raz pierwszy w karierze Australijczyk Jack Miller.

To był bardzo nerwowy weekend dla Marca Marqeza. Najpierw Hiszpan podczas drugiej sesji kwalifikacyjnej cudem uratował się od upadku...

A potem w sesji trzeciej upadł i żeby dokończyć kwalifikacje na wysokim miejscu, pobiegł szybko pożyczyć skuter od fotografa. Dojechał nim do boksu, gdzie mechanicy przygotowali mu zapasową maszynę. Ostatecznie zajął czwarte miejsce.

 

- Zobaczyłem skuter z zostawionym kluczykiem w stacyjce, więc go wziąłem. Kiedy ruszałem, wiedziałem już, że skuter należy do fotografa, ale pozwolił mi odjechać. Chciałem jak najszybciej dotrzeć do boksu. Szczerze mówiąc, pojechałbym nawet, gdyby się nie zgodził - opowiedział o całej sytuacji Marquez.

Podczas wyścigu warunki były jeszcze gorsze. Mokra nawierzchnia sprawiała trudności nawet najbardziej doświadczonym kierowcom i zawody zostały przerwane. Z rywalizacji odpadł m.in. wielokrotny mistrz świata Valentino Rossi.

Ostatecznie sensacyjnie triumfował 21-letni Miller, odnosząc pierwsze zwycięstwo w karierze w MotoGP. Marquez zajął drugie miejsce ze stratą 1,991 s, a trzecie Brytyjczyk Scott Redding - 5,906.

Następną, dziewiątą rundą mistrzostw świata będzie 17 lipca Grand Prix Niemiec na torze Sachsenring.

Wyniki:

1. Jack Miller (Australia/Honda) 22.17,447 (średnia prędkość 146,7 km/h)

2. Marc Marquez (Hiszpania/Honda) strata 1,991

3. Scott Redding (W. Brytania/Ducati) 5,906

Klasyfikacja MŚ (po 8 z 18 zawodów)

1. Marc Marquez (Hiszpania/Honda) 145 pkt

2. Jorge Lorenzo (Hiszpania/Yamaha) 121

3. Valentino Rossi (Włochy/Yamaha) 103

Najpoważniejszewypadki w F1 z ostatnich lat

Więcej o: