Mistrzyni olimpijska z 1972 znów startuje

Shane Gould wystartuje dziś w mistrzostwach Australii. Jest trzykrotną mistrzynią olimpijską z Monachium z 1972 roku

Została wtedy narodową bohaterką Australii, kiedy mając 15 lat zdobyła pięć medali olimpijskich, w tym złote na 200 i 400 m st. dowolnym oraz 200 m st. zmiennym - wszystkie w czasie rekordów świata. Dwa lata później znalazła szczęście w Bogu i desce surfingowej - mieszkała na farmie na zachodnim wybrzeżu Australii, gdzie, jak twierdzi, żyła zgodnie z naturą.

Dziś Gould znów popłynie w mistrzostwach kraju na basenie w Caringbah - w eliminacjach na 50 m st. motylkowym - z zawodnikami średnio o blisko 30 lat młodszymi. - To nie jest powrót. To podróż, przygoda, osobiste wyzwanie, aby odkryć pływanie na nowo - powiedziała matka czworga dzieci. - Czuję się jak Christopher Reeve, który musi teraz świadomie pobudzać części mózgu, aby zaktywizować mięśnie. Ja też muszę przypomnieć mózgowi i mięśniom, jak to jest pływać - dodała Shane. Reeve - filmowy "Superman" - w 1995 roku został sparaliżowany w wypadku konnym.

Pływaczka zakwalifikowała się do mistrzostw Australii z czasem 30,32 na 50 m stylem motylkowym - konkurencji nieolimpijskiej. Osiągnęła go na mistrzostwach USA tzw. mastersów, czyli starszych zawodników, którzy zakończyli kariery (rekordzistą Polski na tym dystansie jest Otylia Jędrzejczak - 27,02 s; na ostatnich zawodach Grand Prix Polski w Raciborzu wynik Gould byłby piątym rezultatem).