Igrzyska europejskie. Niemieccy sportowcy żądają wypuszczenia więźniów politycznych

Niemieccy sportowcy zażądali wypuszczenia więźniów politycznych w Azerbejdżanie. To właśnie w tym kraju od 12 do 28 czerwca odbędą się pierwsze igrzyska europejskie.

Jak informuje "Frankfurt Allgemeine Zeitung" Niemiecka Konfederacja Sportów Olimpijskich (DOSB) otwarcie poparła wezwanie Michela Forsta, specjalnego sprawozdawcy ONZ w sprawie sytuacji obrońców praw człowieka, aby przed igrzyskami europejskimi uwolnić działaczy uwięzionych w Azerbejdżanie.

Prześladowanie obrońców praw człowieka, dziennikarzy i obrońców praw międzynarodowych to część polityki Ilhama Alijewa, rządzącego w kraju od 2003 roku. Według raportu ONZ, przed igrzyskami działania te jeszcze się nasiliły. W rankingu organizacji Reporterzy Bez Granic Azerbejdżan pod względem przestrzegania praw człowieka zajmuje 162. miejsce na liście 180 państw i jest sklasyfikowany za Białorusią, Egiptem i Kazachstanem.

- Szacunek dla fundamentalnych praw człowieka i prawo do krytyki przypadków łamania prawa są niekwestionowalne - powiedział rzecznik DOSB Christian Schreiber w rozmowie z "Frankfurt Allgemeine Zeitung". - Niezależnie od sportu i pierwszych europejskich igrzysk w Baku zdecydowaliśmy się poprzeć wymagania specjalnego sprawozdawcy ONZ. Powinny mieć one zastosowanie do wszystkich rejonów, w których ludzie walczący o prawa człowieka są więzieni - zaznaczył, dodając, że przyznając prawa do organizacji zawodów sportowych powinno się zwracać uwagę na kwestię praw człowieka.

- Oczywiście solidaryzujemy się z ludźmi pracującymi w Azerbejdżanie na rzecz praw człowieka. DOSB wspiera prawa człowieka. Poruszymy tę kwestię w Baku - obiecał prezes DOSB Michael Vesper.

Złotousty. Najgłupsze wypowiedzi Seppa Blattera

źródło: Okazje.info

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.