Hypo Wiedeń - Pol-Skone Lublin

PIŁKA RĘCZNA. Liga Mistrzów kobiet. Piłkarki ręczne Pol-Skone Lublin w drugiej kolejce Ligi Mistrzów doznały w piątek w Wiedniu dotkliwej porażki z zespołem Hypo

Poczatek spotkania nie zapowiadał tak wysokiego zwycięstwa gospodyń. Lublinianki zaczęły bardzo dobrze - przez pierwszy kwadrans obejmowały wciąż prowadzenie, a mistrzynie Austrii goniły je doprowadzając do wyrównania. w 14 min. Pol-Skone prowadziło prowadziło dwiema bramkami 8:6. Przełomowym momentam meczu było wprowadzenie do bramki Hypo w miejsce Dragicy Djurić Marianny Gubowej. Słowacka bramkarka znakomicie interweniowała w najtrudniejszych sytuacjach, m. in obroniła dwa rzuty karne wykonywane przez Izabelę Puchacz. Jeszcze przed przerwą Hypo zdołało uzyskać dwubramkową przewagę 16:14.

Dramat Pol-Skone rozpoczął się na początku drugiej połowy. Pierwszego gola w tej części gry mistrzynie Polski zdobyłu po 10. min. z rzutu karnego (Puchacz). Na kolejnego ich gola trzeba było czekać kolejne 6 min. W tym momencie stan meczu wynosił już 23:16 i losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte. Tym bardziej, że naszym zawodniczkom zaczęło coraz wyraźniej brakować sił. Nie mogły sobie poradzić z niezwykle twardo i agresywnie grającą obroną zawodniczek Hypo. Przytrafiały im się błędy w ataku, po których traciły piłki dając wiedenkom okazje do kontrataków. Rzuty lublinianek oddawane w dogodnych pozycjach wciąż broniła Gubowa. Do końca meczu mające inicjatywę gospodynie kontrolowały rezultat.

Hypo Wiedeń - Pol-Skone Lublin 29:21 (16:14). Hypo: Djurić, Gubova - Logvin 8, Spiridon 2, Balogh 3, Horacek 2, Tarculovska 8, Latakaite 1, Szynkarenko 5, Bozović. Pol-Skone: Chemicz, Pierzchała - Puchacz 4, Martynienko 5, Luberecka 4, Majerek 5, Wodniak 2, Damięcka 1, Malczewska, Aleksandrowicz, Strzałkowska. Kary: Hypo -8 min , Pol-Skone -6 min. Sędziowali: Ion Serbu i Viorel Dobre (Rumunia)