Beckham w centrum skandalu. "Widziałam modelkę, która leżała na łóżku"

W związku z premierą dokumentalnej miniserii o karierze i życiu Davida i Victorii Beckhamów w ostatnim czasie w mediach znów zrobiło się głośno na temat słynnej pary. Ponad 20 lat temu były piłkarz Manchesteru United miał mieć romans z osobistą asystentką, Rebeccą Loos. Teraz kobieta, która jest podejrzana o bycie kochanką byłego piłkarza, przerwała milczenie i w rozmowie z "Daily Mail" odniosła się do plotek. Zdradziła też historię, która nie stawia go w dobrym świetle.

David Beckham przez lata był jedną z największych gwiazd piłki nożnej, ale nie ustrzegł się od afer. Sprawa romansu byłego piłkarza Manchesteru United z Rebeccą Loos powróciła po niedawnej premierze dokumentu Netfliksa poświęconego Beckhamowi i jego żonie. Ponad 20 lat temu 48-latek miał dopuścić się zdrady, krótko po transferze do Realu Madryt, kiedy zakochani przeprowadzili się do Hiszpanii. Wówczas zagraniczne media informowały o tym, że były reprezentant Anglii utrzymywał bliskie kontakty ze swoją osobistą asystentką, Rebeccą Loss.

Zobacz wideo Euro 2024 bez Polski? PZPN reaguje. "To jest najgorsze"

"Dawid to wspaniały kochanek" - w takich słowach swego czasu Loss wypowiadała się o relacji z Beckhamem. W wywiadach twierdziła, że spała z byłym piłkarzem co najmniej cztery razy. Niedawno podtrzymała swoją wypowiedź o romansie. - Kiedy wiele lat temu upubliczniłam nasz romans, trzymałam się faktów. Byłam dwudziestosześcioletnią dziewczyną, która nie miała od nikogo wsparcia. W dodatku zmierzyłam się z najpotężniejszą parą na świecie - powiedziała na łamach "Daily Mail". Były reprezentant Anglii konsekwentnie odpiera zarzuty jego byłej podwładnej i oficjalnie nigdy nie przyznał się do zdrady.

Szokujące wyznanie Rebecki Loos. Mówi o innych zdradach Beckhama

Rebecca w najnowszym wywiadzie dla "Daily Mail" opowiedziała o kolejnych pikantnych szczegółach dotyczących niewierności Beckhama, które mogą nie przypaść do gustu jego obecnej żonie. 46-latka twierdzi, że we wrześniu 2023 roku poszła ze swoim byłym pracodawcą na imprezę do Ronaldo Nazario. W trakcie przyjęcia 48-latek miał się ukrywać, rozmawiając z hiszpańską modelką. 

- To bolało. Było wspaniałe jedzenie, brazylijska kapela samba i lany szampan - opowiadała Loos, a następnie wróciła wspomnieniami do sytuacji, w której żona byłego piłkarza zadzwoniła do niej. - Była zmartwiona, bo próbowała dodzwonić się do Davida, ale nie odbierał. Powiedziałam jej, że nie wiem, gdzie on jest. A ona poprosiła mnie, żebym nie rozłączała się i poszła go poszukać. Było mi trochę niezręcznie, ale pomyślałam: "w porządku" - powiedziała.

- Weszłam do domu i poszłam na górę. Przed drzwiami pokoju zobaczyłam dwóch ochroniarzy Davida. Przekazałam jednemu z nich, że dzwoni żona Davida. Wtedy on 'zniknął' za drzwiami. Widziałam modelkę, która leżała na łóżku. Oni byli w sypialni. Byłam wściekła, po chwili spojrzałam na niego, podałam mu telefon i powiedziałam "dzwoni Twoja żona" - dodała.

Rebecca Loos aktualnie jest asystentką medyczną w Norwegii. Ma męża oraz dwójkę dzieci.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.