Wielka Warszawska. Imponujący styl zwycięstwa. Bush Brave nie do ogrania

Najważniejszą gonitwę w sezonie Wielką Warszawską 2017 wygrał wielki faworyt, tegoroczny trójkoronowany derbista Bush Brave pod Tomasem Lukaskiem. Drugiego na mecie Largo Forte pokonał aż o 13 długości! Najlepszy koń roku na Służewcu trenowany jest przez Wojciecha Olkowskiego.

W gonitwie pod nieobecność słynnych VaBanka (zwycięzca Wielkiej Warszawskiej z 2015 r.) i Cacciniego (wygrał w 2016 r.), które to konie nabawiły się kontuzji, wystartowało tylko pięć koni. Największym faworytem był Bush Brave. Na trybunach służewieckiego toru tylko nieliczni wierzyli, że i tym razem jakąś niezwykła taktykę wymyśli trener Adam Wyrzyk, który do boju posłał dwa konie - Largo Forte i Valnelisa. W zeszłym roku właśnie genialna taktyka na wolne tempo na dystansie i szybki finisz doprowadziła do zwycięstwa Cacciniego nad niepokonanym ówcześnie w 12 startach VaBankiem. Było to starcie tytanów, najwspanialsza walka sezonu.

I tym razem Wyrzyk coś wymyślił. Od startu gonitwy na 2600 metrów do przodu ruszył silnie wysyłany Largo Forte. Narzucił wręcz wariackie tempo, na przeciwległej prostej miał nawet 20 długości przewagi nad stawką, której przewodził Velnelis, a za nim krył się faworyt Bush Brave. Przewaga Largo Forte, którego dosiadał kandydat dżokejski Kamil Grzybowski zaczęła maleć dopiero na łuku przed ostatnią prostą. Na 600 metrów przed celownikiem zaczęły się dziać rzeczy niesamowite.

Bush Brave minął Velnelisa i lekko zaczął połykać dystans dzielący go od Largo Forte. Dżokej Tomas Lukasek nie użył bata, nie zaczął też posyłać konia do finiszu. Po prostu Bush Brave mknął jak wiatr i wpadł na metę aż o 13 długości przed drugim koniem. Dzięki wypracowanej w wyścigu przewadze obronił to miejsce Largo Forte. - Bush Brave nie do ogrania - skomentował Adam Wyrzyk na portalu społecznościowym, pod filmem z tegorocznej Wielkiej Warszawskiej.

Na trzecim miejscu finiszował trenowany również przez Wijciecha Olkowskiego Neo, dla którego było to szóste (!) trzecie miejsce w sezonie. Dalej był Valnelis i klacz Height of Beauty, trzecia w Wielkiej Warszawskiej 2016. Oba konie wcześniej w sezonie zmagały się z dolegliwościami kopyt.

Po dekoracji zwycięzcy trener Olkowski podkreślał styl zwycięstwa: - Najważniejsze, że Tomek (Lukasek - red) nawet nie dotknął go batem. Bush wygrywał, jak chciał. To dla mnie jeden z najpiękniejszych dni na wyścigach.

Wielka Warszawska – Nagroda Prezydenta m.st. Warszawy:

1. Bush Brave dż. T.Lukášek (55,0 kg)
2. Largo Forte k.dż. K.Grzybowski (55,0)
3. Neo dż. S.Mazur (60,0)
4. Velnelis dż. M.Abík (55,0)
5. Height of Beauty dż. E.Zahariev (58,0)

 
Zobacz wideo
Więcej o: