Premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich: Podawanie sterydów koniom będzie przestępstwem

Muhammad ibn Raszid al-Maktum, premier i wiceprezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zapowiedział, że podawanie sterydów koniom będzie wkrótce przestępstwem. To efekt afery dopingowej w stajni Godolphin - ostatnio w organizmach 22 koni wykryto niedozwolone środki.

W kwietniu cały wyścigowy świat obiegła wiadomość, że w jednej z największych i najlepszych stajni wyścigowych świata trener podawał koniom niedozwolone sterydy. Badania wykazały je u 15 koni, w tym u Certify - najlepszej dwulatki ubiegłego sezonu i głównej faworytki do tegorocznych klasyków. Ostatnio BHA - brytyjska organizacja do walki z dopingiem w wyścigach konnych - zleciła badanie kolejnych koni, które dla Godolphin trenował Al Zarooni. Dziś wiadomo, że u kolejnych siedmiu koni badania dały wynik pozytywny na obecność we krwi stanozololu.

Skandal dopingowy w stajni wyścigowej szejka Dubaju ?

- Zawsze wierzyłem w uczciwość wyścigów konnych oraz wszystkich innych sportów konnych - przyznał w środę szejk Muhammad. - W związku z tym pragnę ogłosić, że już niebawem importowanie, sprzedaż, zakup lub używanie środków anabolicznych w sportach konnych w Emiratach Arabskich będzie przestępstwem z punktu widzenia prawa karnego - dodał.

W poprzednim miesiącu szejk, który jest również premierem Zjednoczonych Emiratów Arabskich, przyznał, że jest przerażony i rozgniewany pozytywnymi wynikami testów.

Wśród 22 koni, w których organizmach wykryto niedozwolone substancje, jest Encke, zeszłoroczny zwycięzca St Leger, który dość niespodziewanie, zupełnie nieliczony przez bukmacherów wygrał ten wyścig, pokonując wielkiego faworyta, ogiera Camelot. Camelot był wielką nadzieją całej Anglii na pierwszego od 1970 roku i zwycięstw epokowego ogiera Nijinsky konia Trójkoronowanego, czyli zwycięzcę gonitw 2000 Guineas w Newmarket (1600 m), Epsom Derby na torze Epsom (2400 m) i St Leger na torze Doncaster (2900 m). Ogier wygrał dwie pierwsze gonitwy, ale Encke pokrzyżował mu szyki w St Leger, pokonując go o 3/4 długości, i marzenia o koronie prysły. Testy przeprowadzone przed wyścigiem i po nim u zwycięzcy dały wyniki negatywne. Wszystkie konie, u których wykryto doping, nie będą startowały przez kolejnych sześć miesięcy.

Sam Al Zarooni został już zawieszony na osiem lat za stosowanie dopingu w swojej stajni. Adam Brickell z BHA powiedział, że organizacja na razie nie podejmie żadnych dodatkowych kroków w sprawie Al Zarooniego w związku z kolejnymi pozytywnymi testami, gdyż jego odwołanie od wcześniejszego wyroku ośmiu lat zawieszenia licencji jest rozpatrywane. Paul Bittar, szef BHA, stwierdził jednak, że niezależnie od odwołania skala i waga przewinienia Al Zarooniego jest tak duża, że musi on być natychmiast odsunięty od jakiejkolwiek kontroli nad stajnią Moulton Paddock.

- To ogromnie rozczarowujące, że kolejnych siedem koni ma wyniki testów pozytywne - powiedział menedżer stajni Simon Crisford. - Te wyniki najlepiej uzasadniają decyzję Jego Wysokości Szejka Maktuma o zamknięciu stajni w Moulton Paddock (stajnia Al. Zarooniego), dopóki wszystkie konie Godolphin nie zostaną sprawdzone. Konie ze stajni Saeeda bin Suroora zostały sprawdzone, wyniki są negatywne i wraz z trenerem będziemy współpracowali z BHA, żeby w Moulton Paddock przywrócić porządek.

Więcej o: