Wyścigi konne. Pierwsze klasyki na Służewcu

W nadchodzący weekend na torze w dwóch pierwszych klasycznych gonitwach sezonu rywalizować będą klacze i ogiery przygotowywane do Derby. W sobotę i niedzielę odbędzie się w sumie 16 gonitw, a na starcie stanie ponad 130 koni pełnej krwi angielskiej i czystej krwi arabskiej.

Przed tygodniem na Służewcu rywalizowały w Nagrodach Golejewka i Jaroszówki konie czteroletnie i starsze, w ten weekend pora na pierwsze, najważniejsze wyścigi dla koni trzyletnich.

Gwoździem programu sobotniego jest wyścig o Nagrodę Wiosenną (1600 m, godz. 17) dla trzyletnich klaczy, nad którym honorowy patronat objęła minister sportu i turystyki Joanna Mucha.

9-konna stawka wydaje się bardzo wyrównana. W tym roku startowały już najwyżej sklasyfikowane po karierze w wieku 2 lat Mahari i Endorphin. Pierwsza z nich była ostatnia w biegu o Nagrodę Strzegomia, sporo tracąc do ogierów. Endorphin nie zaistniała w wyścigu rangi Listed w Niemczech. Obie tym razem powinny być znacznie groźniejsze. Start w kwietniu zaliczyła także trzecia z reprezentantek ośrodka treningowego w Podbieli - Mary Gara. W ładnym stylu pokonała dobrą Raagę Jam, zdobywając Nagrodę Dżamajki. Pozostałe klacze dopiero rozpoczną sezon.

Jako dwulatki dobrze biegały Miracle Angel i J'Aime La Vie Interesująco zapowiada się występ niepokonanej na Ukrainie Kalahari Dream oraz Malafilii, mającej za sobą udane starty na torach w Moskwie i Lwowie. Stawkę uzupełnia zagadkowa Slipstream Angel. W wieku 2 lat startowała w Wielkiej Brytanii. W sześciu występach raz była pierwsza i raz druga.

Pierwsza korona

W niedzielę, także o 17, siedem trzyletnich ogierów spotka się w biegu o Nagrodę Rulera (1600 m). Jej zwycięzca tradycyjnie zdobywa tzw. pierwszą koronę. Jeśli wygra następnie także Derby (2400 m) i Nagrodę St. Leger (2800 m), zdobędzie miano konia trójkoronowanego.

W 7-konnej stawce tylko zimowy faworyt na Derby Pillar będzie reprezentował polską hodowlę. Z czwórki wierzchowców urodzonych w Irlandii najwyżej trzeba ocenić szanse triumfatora gonitwy o Nagrodę Strzegomia Emperora Ajeeza. Na tym samym dystansie pozostawił daleko w tyle kończące blisko siebie Hurricane'a Sevena i Star Pokera. Słabszy wydaje się Pankracy - jeszcze nie rywalizował w tak mocnym towarzystwie. Amerykański They Call Me Red był bliski pokonania Pillara w wieku dwóch lat. Prezentował się znakomicie i także trzeba się z nim poważnie liczyć. Brytyjski Magic Sunday jako jedyny z tej stawki nie został zgłoszony do Derby. W październikowym wyścigu o Nagrodę Mokotowską przegrał wyraźnie z Pillarem, They Call Me Redem i Emperorem Ajeezem oraz o 0,5 długości ze Starem Pokerem. W kwietniu wygrał bieg, ale w słabej stawce.

Wielkich emocji dostarczy zapewne także wyścig o Nagrodę Kabareta (niedziela, godz. 16.30) z udziałem aż 12 najlepszych, pięknych i dzielnych koni arabskich krajowej hodowli. Będzie na co popatrzeć już podczas ich prezentacji na padoku. Do grona faworytów trzeba zaliczyć ubiegłorocznego derbistę Pirata, wicederbistę Wielkiego Damatiego, a także czterolatka Mastera Barsa.

W niedzielę, podobnie jak w ubiegłym tygodniu, będzie możliwość śledzenia na monitorach siedmiu gonitw rozgrywanych na Partynicach we Wrocławiu. Tamtejszy mityng rozpocznie się o godz. 14.45.

Więcej o: