Nagroda Golejewka. Na Służewcu biegnie końska elita w gonitwie z pulą nagród 45 tys. zł

Bardzo mocną stawkę starszych koni, ze zwycięzcą Wielkiej Warszawskiej 2012 Camerunem na czele, zgromadziła na starcie Nagroda Golejewka. W najbliższy weekend zapowiadają się na warszawskim Służewcu wielkie emocje.

Rusz się. W czwartek longboardy i rolki. Co jeszcze w Warszawie?

Czy Camerun utrzyma miano najlepszego konia na Służewcu? Czy derbistka 2012 Natalie of Budysin po powrocie do Polski znów zabłyśnie? Przed świetnie obsadzoną Nagrodą Golejewka pytań jest znacznie więcej.

Na dystansie 2000 metrów zmierzą się 4-letnie i starsze konie pełnej krwi angielskiej, z których głównym faworytem będzie ubiegoroczny Koń Roku Camerun pod dżokejem Piotrem Piątkowskim. Para ta wspaniale prezentowała się szczególnie w drugiej części sezonu 2012 wygrywając Nagrody Kozienic, St. Leger i Wielką Warszawską.

Dla Natalie of Budysin będzie to pierwszy występ na Służewcu od czasu pięknych zwycięstw w Derby i Oaks, po których zmieniła właściciela i wyjechała z Polski do Francji, gdzie startowała dwa razy zajmując piąte miejsca . Do stajni trenera Adama Wyrzyka wróciła jesienią i Nagroda Golejewka będzie dla niej trudnym sprawdzianem przed warszawską publicznością.

Na starcie oprócz Natalie staną jeszcze dwa konie reprezentujące stajnię Millennium Stud, oba nigdy wcześniej nie biegały w Polsce - to francuskiej hodowli San Isidro (tr. Andrzej Walicki) i angielskiej hodowli Franchie Lebec (tr. Wyrzyk). Oba konie bardzo dobrze biegały wcześniej we Lwowie, klacz wygrała Oaks i była druga w Derby, i oba powinny liczyć się w rozgrywce.

Aż trzy konie wystawił do startu trener Maciej Janikowski. Marlene ma na swoim koncie wygraną w bardzo prestiżowej Nagrodzie Prezesa TS (w pokonanym polu zostawiła m.in. Cameruna), ale wyścig był rozegrany na końcówkę (wolnym tempem w dystansie). Dobrze poradziła sobie w Nagrodzie Krasne, ale już z silnymi ogierami nie dawała sobie rady, zajmowała dalekie miejsca w Nagrodzie Kozienic i Wielkiej. Tym razem również trudno jej będzie nawiązać walkę z czołówką. Pozostałe dwa konie to Tiwaz i Lucky Peter, które z biegiem sezonu powinny się rozkręcać, ale w Nagrodzie Golejewka może być dla nich jeszcze zbyt wcześniej na dobre miejsca.

W czołówce wyścigu powinno znaleźć się miejsce również dla wicederbisty Young Boya, który biegał w ubiegłym sezonie na wysokim poziomie i bardzo równo. To koń o dużych możliwościach i będzie groźny. Jego kolega ze stajni Datsun wydaje się być najsłabszy z całej stawki.

Jedynym koniem, który ma już w tym sezonie za sobą start jest Invisible Dubai, który w ładnym stylu wygrał Nagrodę Dandolo. Ten rzetelny i mocny koń ma szanse walczyć o dobrą pozycję w tym biegu.

Dużą rolę może odgrywać również pogoda, bo jeśli weekend będzie deszczowy a tor mocno elastyczny to niosące najwyższą wagę (61 kg) Camerun i San Isidro mogą mieć utrudnione zadanie, bo każdy kilogram będzie miał znaczenie.

Start gonitwy w niedzielę o 17.00

Cały weekend wyścigowy też będzie ciekawy, bo oprócz Nagrody Golejewka rozegrane zostaną również Nagroda Jaroszówki, Cometa i Memoriał Aleksandra Falewicza.

W pierwszej zmierzą się na krótkim dystansie 1300 metrów 3-letnie i starsze konie, wśród nich Inheritor, Hard Work oraz Jibaal. Druga to nagroda dla koni czystej krwi arabskiej na dystansie 2000 metrów, a trzecia to pierwszy w tym sezonie wyścig płotowy.

W niedzielę rusza również sezon na wrocławskich Partynicach. Wszystkie gonitwy będzie można obejrzeć na Służewcu oraz w kolekturach jak również obstawiać wyniki gonitw z Wrocławia. Gonitwy będą się odbywały naprzemiennie z warszawskimi co kwadrans.

Więcej o: