NFL. Wielka wojna o reklamę w przerwie Super Bowl

Zaostrza się protest organizacji feministycznych, które występują przeciwko wyemitowaniu prorodzinnej reklamy podczas transmisji finału Super Bowl. To największe przedsięwzięcie telewizyjne w Stanach Zjednoczonych, bijące co roku rekordy popularności.

Na pomysł emisji spotu, który dotrze w ten sposób do milionów odbiorców, wpadło konserwatywne chrześcijańskie ugrupowanie "Focus on Family". Choć koszty 30-sekundowej reklamy w najlepszym czasie antenowym stacji CBS sięgają 3 milionów dolarów, to pomysłodawcy akcji podkreślają, że warto to zrobić, bo przekaz na pewno zostanie zauważony.

W krótkim filmie przedstawiona zostanie historia znanego zawodnika futbolu amerykańskiego Tima Tebowa z Florydy. Piłkarz opowie, jak w 1987 jego matka, namawiana przez lekarzy do usunięcia ciąży z powodu przewidywanych komplikacji porodowych, stanęła przed poważnym dylematem. Pam Tebow urodziła jednak zdrowe dziecko, a jej syn w przyszłości odnosił niemałe sportowe sukcesy. Głównym hasłem spotu ma być slogan "Uczcij rodzinę, uczcij życie".

Kilka największych organizacji feministycznych w Stanach Zjednoczonych stanowczo sprzeciwia się emisji reklamy. - To zbyt kontrowersyjny spot, który przyczyni się do zwiększenia podziałów amerykańskiego społeczeństwa - twierdzi Jehmu Greene, prezes Women's Media Center. - Super Bowl to w założeniu widowisko, które ma jednoczyć, a nie dzielić Amerykanów.

Organizacje feministyczne wystosowały do stacji CBS pismo, w którym domagają się wycofania planowanej emisji spotu, który ich zdaniem ma polityczne podłoże.

- Rozumiem, że niektórzy mogą krytykować moją postawę, ale zawsze byłem pewien swoich przekonań odnośnie ochrony życia. To przecież temat, który dotyka bezpośrednio mnie. Dlatego ja będę tego bronił - powiedział na konferencji prasowej bohater reklamy Tim Tebow.

Stacja nie zamierza rezygnować z emisji propagandowego filmu. W przeszłości podczas Super Bowl pojawiały się spoty namawiające do rzucenia palenia lub rezygnacji z posiłków zawierających wysoki cholesterol.

W tym roku padnie rekord oglądalności?

Telewizyjna transmisja Super Bowl jest jednym z największych przedsięwzięć w USA. W ubiegłym roku decydujący o zdobyciu trofeum mecz oglądało 98 milionów widzów. Pittsburgh Steelers pokonali wtedy Arizona Cardinals 27:23. Frekwencja przed telewizorami w najbliższy weekend może po raz pierwszy przekroczyć magiczną granicę 100 milionów odbiorców.

Tak szeroka publiczność powoduje, że emisja ma również wielkie znaczenie marketingowe. Największe amerykańskie koncerny walczą o każdą sekundę czasu antenowego podczas Super Bowl. Mecz często jest okazją do premier spotów i startu najnowszych kampanii reklamowych.

Tegoroczny Super Bowl odbędzie się w niedzielę 7 lutego o północy polskiego czasu. W finale zagrają Indianapolis Colts i New Orleans Saints. W Polsce mecz można będzie oglądać za pośrednictwem stacji ESPN.

Więcej o: