Gwiazdor przyłapany z kobietami. Taylor Swift o niczym nie wiedziała

Travis Kelce i Taylor Swift to jedna z ulubionych par amerykańskich widzów. Plotkarskie media informowały, że futbolista Kansas City Chiefs i piosenkarka poznali się dzięki wspólnemu znajomemu. Ich relacja się rozwijała, a para swoim pocałunkiem skradła show na Super Bowl. Teraz Kelce może mieć jednak problem. 34-latek ostatnio wybrał się do Las Vegas, gdzie został przyłapany w klubie nocnym w towarzystwie kobiet. "Zapomniał o Taylor Swift" - relacjonowała hiszpańska "Marca".

Travis Kelce to tight end występujący w drużynie Kansas City Chiefs. Amerykanin zyskał światową rozpoznawalność dzięki związkowi z wokalistką Taylor Swift. Para spotyka się od pewnego czasu, co budzi wielkie zainteresowanie kibiców oraz mediów. Sprawy sercowe jednej z najpopularniejszych piosenkarek na świecie to dla nich zawsze temat na pierwszą stronę.

Zobacz wideo "Rankingowa jedynka ciążyła Idze Świątek". Adam Romer wyjaśnia, z czym mierzyła się polska tenisistka

Przez ostatnie tygodnie o parze było głośno z powodu ich pojawienia się na Super Bowl, czyli wielkiego amerykańskiego święta sportu w Stanach Zjednoczonych. Finałowy mecz o mistrzostwo w futbolu amerykańskim ligi NFL odbył się 11 lutego. Nie zabrakło na nim piosenkarki, która wspierała ukochanego z trybun, co skrzętnie pokazywały telewizyjne kamery. Po zakończeniu meczu obydwoje mieli powody do zadowolenia, gdyż Chiefs zwyciężyli 25:22 (po dogrywce) i zdobyli drugie z rzędu, a czwarte w historii mistrzostwo NFL. Zakochani nie szczędzili sobie czułości - zaraz po wygranej Swift pocałowała na boisku Travisa Kelce.

Travis Kelce imprezował w klubie nocnym bez Taylor Swift

Teraz futbolista może mieć spore kłopoty. W niedzielę 25 lutego media społecznościowe obiegł film, na którym widać Travisa Kelce wraz z kolegą z drużyny - Patrickiem Mahomesem - w klubie nocnym Lavo w Las Vegas. Zawodnicy Kansas City Chiefs zostali przyłapani podczas szaleństwa na parkiecie w towarzystwie kobiet. Obaj panowie byli w bardzo szampańskim nastroju. 

"Kelce założył na siebie ekstrawagancką, hawajską koszulę. Bez skrupułów popijał szampana. Tańczył także na stole" - relacjonowała hiszpańska "Marca", podkreślając, że w towarzystwie Kelce zabrakło jego ukochanej. "Travis Kelce zapomniał o Taylor Swift" - czytamy.

Zachowanie sportowca może nie przypaść do gustu piosenkarce i negatywnie wpłynąć na ich relacje. Jakiś czas temu media podawały, że Swift postanowiła wyznaczyć pewne zasady dotyczące ich wspólnego życia. "Marka" podaje, że jedną z nich jest zakaz wstępu do klubów ze striptizem i pozowanie z fankami. Niektóre z wytycznych mają powodować u futbolisty frustrację.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.