Nie ma litości dla sportowców. Za antyrasistowskie protesty na IO surowe kary!

Jak informuje "The Telegraph", MKOl nie ma zamiaru dopuścić do antyrasistowskich protestów podczas przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio. W styczniu zatwierdzono, że zawodnicy nie mogą przedstawiać żadnych propagandowych form w trakcie rywalizacji.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) potwierdził dla "The Telegraph", że przyjęte standardy odnośnie politycznych protestów w trakcie igrzysk olimpijskich nie zmienią się i będą obowiązywały podczas przyszłorocznej imprezy w Tokio. W styczniu tego roku opublikowano trzy strony dokumentu, który wyjaśnia 50. zasadę Karty Olimpijskiej. Ta głosi, że na igrzyskach olimpijskich żadna z osób, które uczestniczą w zawodach lub są na nie akredytowane, nie może sobie pozwolić na działalność reklamową, promocyjną lub propagandową w kwestiach politycznych, religijnych oraz na tle rasowym. 

Zobacz wideo Mioduski przeszedł poważną zmianę. "To jest inna Legia" [SEKCJA PIŁKARSKA #50]

MKOl potwierdza: Antyrasistowskie protesty zabronione na igrzyskach

Tym samym klękanie na kolano, czy unoszenie zaciśniętej pięści, które mogłyby się odnosić do antyrasistowskich protestów od niedawna odbywających się na całym świecie ze względu na śmierć George'a Floyda, także będą zabronione. Sportowcy, którzy zdecydowaliby się na takie gesty, będą surowo karani. MKOl na razie nie podaje jednak szczegółów ewentualnych restrykcji wobec zawodników. 

W USA przypadki protestów podczas sportowych imprez zdarzają się dość często. Podczas meczów ligi NFL dochodzi protestów podczas odgrywania hymnu USA. Zapoczątkował je Colin Kaepernick. Były gracz San Francisco 49ers klękał na jedno kolano, chcąc tym samym zaprotestować przeciwko nierównościom rasowym w USA.

USA wspiera czarnoskórych zawodników

Reprezentanci USA zapowiedzieli utworzenie specjalnej grupy zawodników, która zamierza nagłośnić słowa czarnoskórych sportowców odnośnie dyskryminacji rasowej. Podczas zeszłorocznych igrzysk panamerykańskich na podobny gest na podium zdecydował się szermierz, Race Imboden, a startujący w rzucie młotem Gwen Berry uniósł zaciśniętą pięść. Wtedy obaj protestowali przeciwko prezydenturze Donalda Trumpa - wybory w USA miały przypadać na czas igrzysk w Tokio. Wsparcia protestującym sportowcom udzielił Amerykański Komitet Olimpijski, ale w oczach MKOl takie gesty nie powinny się pojawić podczas imprezy. Zawodnikom udzielono reprymendy.

Przeczytaj także: