NFL. Broncos Tima Tebowa nie zagrają w Super Bowl

Bijący ostatnio rekordy popularności w USA futbolista Tim Tebow nie zagra w finale American Football Conference ligi NFL - Super Bowl. Jego Denver Broncos przegrali na wyjeździe z New England Patriots aż 10:45, a największy wkład w to miał Tom Brady, po którego podaniach padło aż sześć przyłożeń dla gospodarzy.

Quarterback Broncos, który ostatnio był na ustach całej sportowej Ameryki, tym razem został przyćmiony przez swojego odpowiednika w drużynie rywali. Brady fantastycznie rozpoczął mecz bijąc ligowy rekord przyłożeń zdobytych w pierwszej połowie. Zaliczył ich przed przerwą aż pięć, z czego trzy wykończył Rob Gronkowski. Sześć przyłożeń w całym spotkaniu oznacza z kolei wyrównanie rekordu play-offów NFL - dotychczas dokonało tego tylko dwóch zawodników.

Tebow nie uratował drużyny Broncos, tak jak to miało miejsce tydzień temu w meczu z Pittsburgh Steelers. W dogrywce quarterback już w pierwszej akcji fantastycznie podał do swojego zawodnika Demaryiusa Thomasa, który zdobył przyłożenie. To była najdłuższa akcja w historii dogrywek w play off NFL (80 jardów).

Zagranie to sprowokowało rekordowe 9420 wpisów na Twitterze na sekundę. W tej chwili to najpopularniejszy sportowiec USA. Zainteresowanie mediów wzbudzają nie tylko jego sukcesy na boisku, ale także żarliwa wiara w Boga, którą manifestuje na każdym kroku.

Tebow ma Boga po swojej stronie - poznaj jego historię ?

Więcej o: