Tai Chi. Powolność rodzi szybkość

Tai Chi (t'ai chi ch'an) jest powszechnie znane z niezwykle powolnego wykonania ruchów. Niektórzy uważają je wyłącznie za formę ćwiczeń zdrowotnych lub tzw. "medytację w ruchu?. Wielu osobom trudno jest czasem uwierzyć, że jest to także popularna sztuka walki.

Zdarza się, że ktoś, kto poznał na przykład tylko powstałą w latach 50. uproszczoną formę złożoną z 24 ruchów, w której rzeczywiście wszystkie ruchy są wolne, i nauczany był, że równomierna powolność jest podstawowym wymogiem ćwiczenia dochodzi do błędnego wniosku, że jest to bezwzględna zasada, którą należy odnosić do Tai Chi w ogóle.

Powolne ćwiczenie niewątpliwie służy znakomicie rozwojowi szybkości, jednak wbrew pozorom maksymalna szybkość ruchu nie jest w sztuce walki zawsze niezbędna.

Teoria Tai Chi mówi: "Jeśli przeciwnik porusza się szybko, szybko reaguję, jeśli porusza się powoli, powoli za nim podążam".

 

Tai Chi jest sztuką walki, w której nacisk kładzie się nie na pokonanie przeciwnika szybkością, ale na panowanie nad ruchem przy pomocy spokoju, co jest charakterystyczne dla nastawienia defensywnego.

 

Oczywiście jest to bardzo trudne, wymaga bowiem perfekcyjnej umiejętności przewidywania ruchów przeciwnika. Dlatego tak wielu adeptów tej formy, nawet po wielu latach treningu, ponosi w walce porażkę.

Cały tekst czytaj na Bushido24.pl ?

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.