MMA: będzie starcie najlepszych ciężkich

UFC planuje zestawić pojedynek dwóch czołowych ciężkich na świecie - Franka Mira (13-4) i Shane'a Carwina (11-0), którego stawką byłby tymczasowy pas wagi ciężkiej tej organizacji - informują zagraniczne media. Obaj panowie właściwie sami sobie tą walkę zaplanowali, udzielając wywiadów, w których pozytywnie wypowiadali się o ewentualności takiego pojedynku.

Na tej samej gali odbędzie się prawdopodobnie starcie powracającego po kontuzji półśredniego Ricardo Almeidy (11-3) z innym nieobecnym z powodu urazu fighterem, Thiago Alvesem (16-6).

A jeśli chodzi o najbliższą, bardzo pechową galę UFC o numerze 108, to fatum ciążące nad tą imprezą osiągnęło punkt kulminacyjny. Kiedy wydawało się, że jej rozpiska zostanie w końcu zamknięta, MMABay poinformowało, że kontuzji doznał jeden z zawodników walczących w walce wieczoru, Thiago Silva (14-1). Serwis podał też, że mimo jego urazu UFC nalega, żeby Brazylijczyk na styczniowej gali jednak wystąpił.

Na gali UFN 21 zobaczymy być może bardzo interesującą walkę pomiędzy będącym na fali popularności Brandonem Verą (11-4), a niedawnym wielkim przegranym TUF 10 Finale, Jonem Jonesem (9-1), który został zdyskwalifikowany w walce z Mattem Hamillem. Pytanie tylko, dlaczego UFC nie może wcisnąć "Bonesa" do rozpiski UFC 109, z której wypadł przecież Rogerio Nogueira

Amerykańska organizacja najwyraźniej lubi utrudniać sobie najprostsze do rozwiązania sprawy.

Więcej o MMA i K-1 czytaj na Fight24.pl >