Polski mistrz wprost o Karolu Nawrockim. Porównał go do Dudy

Mateusz Gamrot był gościem ostatniego odcinka podcastu "WojewódzkiKędzierski". Polska gwiazda UFC została zapytana m.in. o prezydenta RP, Karola Nawrockiego. Zawodnik mieszanych sztuk walki ocenił wspólny trening głowy państwa z Mariuszem Pudzianowskim, odniósł się też do udziału prezydenta w ustawkach. - Z pierwszej łapanki nie jest - stwierdził Gamrot.
Prezydent Karol Nawrocki, 23 marca 2026 r.
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Mateusz Gamrot triumfował na ostatniej gali UFC 327 w Miami. Polak w efektowny sposób pokonał Argentyńczyka Estebana Ribovicsa. Była to dziewiąta wygrana naszego zawodnika w słynnej federacji, przy czterech porażkach. Zawodnik po powrocie do kraju gościł w podcaście "WojewódzkiKędzierski".

Zobacz wideo Mamed Khalidov chciał zakończyć karierę! "Powstrzymali mnie kibice"

Oto co Gamrot powiedział o prezydencie Nawrockim 

Kuba Wojewódzki zapytał Mateusza Gamrota o prezydenta RP, Karola Nawrockiego. Dziennikarza interesowała opinia gwiazdy UFC o wspólnym treningu prezydenta z Mariuszem Pudzianowskim. Wojewódzki zasugerował, że to spotkanie było pewnego rodzaju zgrzytem, co mocno skontrował Gamrot. 

- Kompletnie żaden zgrzyt. Ja nawet jak to zobaczyłem, to się ucieszyłem. Zostawiając politykę na boku, bo ja się w ogóle nie interesuję, cieszy mnie to, że nasz prezydent uprawia sport. Te emocje można wyładować, a te rekordy na ławce też były niezłe! - podkreślał Gamrot. 

Zobacz też: Zamieszanie po walce Chalidowa. Oto jak widzieli to sędziowie

Oto co Gamrot powiedział o ustawkach prezydenta. "Nie jest z pierwszej łapanki"

Dziennikarze wrócili również do głośnego tematu z okresu kampanii wyborczej, czyli udziału prezydenta Nawrockiego w ustawkach. Gamrot ocenił pozytywnie głowę państwa, do tego porównał Nawrockiego do jego poprzednika Andrzeja Dudy. 

- Te rekordy na ławce ma niezłe, na tarczy wygląda nieźle, więc na pierwszej flance potrafiłby nas obronić. Na klatkę wycisnął 150 kg, to dobry wynik. Z pierwszej łapanki nie jest, to flow gdzieś płynie. Nie robi tego pierwszy raz, umie boksować. A jak chodził na ustawki, to musi mieć też psychikę - uważa Gamrot. 

- Jak patrzę na prezydenta, to cieszę się, że jest ktoś taki, a nie na przykład poprzednik. Jakbyśmy mieli ich w tej kategorii zestawić, no to byłoby to bezkonkurencyjne - dodał Gamrot. 

Jeszcze nie wiadomo z kim Mateusz Gamrot stoczy następną walkę. Od razu po starciu z Ribovicsem wyzwał do ringu Diego Lopesa.

Więcej o: