Wydało się! Trump zdecydował ws. Rosjan na gali UFC w Białym Domu

To nadal wydaje się nieprawdopodobne, ale 14 czerwca 2026 roku w Białym Domu odbędzie się gala UFC. Wszystko wskazuje na to, że Donald Trump nie zgodzi się, by w tym niecodziennym wydarzeniu wzięli udział Rosjanie.
Donald Trump i Władimir Putin podczas spotkania na Alasce 15 sierpnia 2025 r.
Fot. REUTERS/Gavriil Grigorov

14 czerwca to data znacząca z dwóch powodów. Po pierwsze, gala UFC tego dnia ma uświetnić 250. rocznicę uzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone. Po drugie zaś, jest to dzień urodzin prezydenta USA. Donald Trump w tym roku kończy 80 lat. Znamy coraz więcej szczegółów tego wyjątkowego wydarzenia. 

Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan

Zawodnik UFC wprost. "Petr jest z Rosji i to niemożliwe"

Prestiżowa gala UFC ma odbyć się na Południowym Trawniku Białego Domu. Samo dostosowanie tego miejsca do zorganizowania walk MMA ma kosztować organizację UFC 700 tysięcy dolarów. Swego czasu Donald Trump powiedział, że w programie ma być dziewięć walk mistrzowskich, co od razu spotkało się ze zdziwieniem. 

- Po pierwsze, mamy osiem kategorii wagowych. Jak ma być dziewięć walk o tytuł? To musiałaby być każda istniejąca kategoria wagowa walcząca o pas. To byłoby szalone. A co jeśli będzie upał? Co, jeśli będzie duszno? To wpłynie na zawodników - powiedział komentator UFC Joe Rogan w podcaście "The Joe Rogan Experience". 

Zobacz też: Wstydliwy wynik Legii. Frustracja Papszuna rośnie. Musi rozwiązać palący problem

Kolejnym zagadnieniem jest to, czy w Białym Domu podczas gali zobaczymy Rosjan? Jak przyznał  niedawno Merab Dwaliszwili, organizatorzy wydarzenia mieli go poinformować, że w czerwcu nie dojdzie do jego trzeciej walki z Petrem Yanem, a więc z aktualnym mistrzem do 61 kilogramów. 

- UFC poinformowało mnie, że będę następny w kolejce do walki o pas. Powiedzieli, że dojdzie do trylogii z Petrem. Przekazali też, że nasza walka nie odbędzie się w czerwcu w urodziny Donalda Trumpa, bo Petr jest z Rosji i to niemożliwe. Nie pozwolą mu walczyć w Białym Domu - powiedział Merab Dwaliszwili w kanale Setanta Sports.  Dopiero w lutym szef UFC Dana White ma zacząć pracować nad szczegółami karty walk. 

Powód ewentualnego braku obecności Rosjan jest oczywisty. Cztery lata temu wywołali pełnoskalową wojnę w Ukrainie. I nadal bez chwili wytchnienia, codziennie bombardują ukraińskie miasta i wsie. A Stany Zjednoczone wraz z ich prezydentem stoją po stronie Ukraińców.

Więcej o: