Ołeksandr Usyk to jeden z najlepszych pięściarzy w historii boksu. Nie dość, że pewnie pokonał w lipcu w rewanżowym boju Daniela Duboisa, to po raz drugi w karierze został niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej. Mało tego, wcześniej dwukrotnie wygrał z Tysonem Furym. Federacja WBO zadeklarowała niedawno, że kolejnym rywalem Usyka będzie Nowozelandczyk Joseph Parker, czyli posiadacz tymczasowego pasa.
Trudno zaprzeczyć, że pięściarze, zwłaszcza w najważniejszych pojedynkach, zarabiają gigantyczne pieniądze. Były promotor Ołeksandra Usyka Ołeksandr Krasiuk przedstawił jednak niespodziewane informacje. - Kwoty podawane w mediach rzadko odzwierciedlają rzeczywistość. 10 proc. trafia do menedżera, kolejne 10 proc. do promotora, około pół miliona idzie na obóz treningowy, trener również pobiera swoją część. Do tego dochodzą podatki - wyznał w rozmowie ze sport.ua.
GiveMeSport ujawnił listę najbogatszych pięściarzy i nie mają oni jednak powodów do narzekania. Na szczycie bez zaskoczenia znajduje się Floyd Mayweather, którego majątek ma wynosić ok. 400 milionów dolarów (ok. 1,45 mld zł). Drugą lokatę okupują zmarły w marcu George Foreman oraz wciąż aktywny Saul Alvarez - dobytek obu to 300 mln euro. Dopiero na dziewiątym miejscu plasuje się niekwestionowany mistrz świata wagi ciężkiej Ołeksandr Usyk - 120 mln.
Ranking najbogatszych bokserów w historii:
Jeśli chodzi o naszych pięściarzy, to niedawno pisaliśmy choćby, ile w ringu zainkasował legendarny Andrzej Gołota. Jego dobry znajomy dziennikarz Przemysław Garczarczyk zdradził, że zainkasował w ringu "prawdziwą fortunę". Największe gaże sięgały nawet dwa miliony dolarów. - Myślę, że w sumie zebrał 9, może nawet 10 milionów dolarów. Dziś ma pewnie ze dwa razy tyle, bo bardzo dobrze je zainwestował. W co? Głównie w nieruchomości - wyjaśnił niegdyś dla portalu Dziennik.pl.