Ołeksandr Usyk w maju zeszłego roku stoczył pamiętną "walkę stulecia" z Tysonem Furym. Wygrał wówczas na punkty, stając się pierwszym od 25 lat niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej w boksie. Niestety zakontraktowany rewanż, który odbył się w grudniu (również wygrany przez Usyka), uniemożliwił mu wyjście do obowiązkowej obrony pasa IBF, który stracił na rzecz Daniela Dubois. Już niedługo będzie mógł go jednak odzyskać.
W niedzielę platforma DAZN oficjalnie przekazała, że obaj pięściarze skrzyżują rękawice już w lipcu. - Ołeksandr Usyk i Daniel Dubois spotkają się ponownie, aby ukoronować niekwestionowanego króla wagi ciężkiej. Usyk vs Dubois 2. 19 lipca. Na żywo na całym świecie tylko w DAZN - ogłoszono na platformie X.
Podano już także lokalizację tego pojedynku. Odbędzie się on na słynnym londyńskim Wembley Stadium. Poprzednie stracie pomiędzy tymi zawodnikami mogliśmy natomiast oglądać w... Polsce. Na stadionie we Wrocławiu w sierpniu 2023 r. lepszy okazał się Usyk. Swojego rywala znokautował w dziewiątej rundzie.
Teraz Dubois będzie miał okazję na rewanż. - To jest walka, której chciałem i której żądałem, a teraz mam szansę na zemstę. Jestem teraz lepszym i bardziej niebezpiecznym zawodnikiem, a Usyk przekona się o tym sam 19 lipca - odgrażał się Brytyjczyk, cytowany przez Sky Sports. - Jestem wdzięczny Bogu za możliwość ponownej walki o niekwestionowane mistrzostwo. Dziękuję Danielu, że zająłeś się moim pasem IBF. Teraz chcę go odzyskać - odpowiedział Usyk.