Chajzer rezygnuje z walki w FAME MMA. Jest reakcja. "Straciłem zaufanie biznesowe"

Filip Chajzer miał być jedną z gwiazd gali FAME MMA 22 na Stadionie Narodowym, ale zdaje się, że jednak nie zawalczy w oktagonie. Celebryta opublikował w mediach społecznościowych wpis z oświadczeniem o rezygnacji ze starcia, bo "stracił zaufanie do organizacji". Niedoszłego rywala wyzwał jednak na pojedynek. FAME MMA skomentowało sprawę.
Filip Chajzer
Instagram: @filip_chajzer

Filip Chajzer na gali FAME MMA 22 na Stadionie Narodowym miał zmierzy się z Tomaszem "Gimperem" Działowym, a więc popularnym twórcą internetowym. Dziennikarz i od niedawna właściciel sieci kebabów pojawił się już na konferencji prasowej organizacji, gdzie opowiadał nawet o uzależnieniu od narkotyków. Wydaje się jednak, że Chajzer rozmyślił się i na nieco ponad miesiąc przed galą rezygnuje z pojedynku. 

Zobacz wideo Tak Roy Hodgson ocenił reprezentację Polski! Ależ słowa legendy

Filip Chajzer nie zawalczy na FAME MMA 22 na Stadionie Narodowym. "Ja jestem sztywny"

Chajzer na swoim Facebooku opublikował zaskakujący wpis. W nim oświadczył, że walczył dla FAME MMA nie będzie. "Gimper WAFLU. Wyzywam Cię na pojedynek. Formuła K1. Na wadze zejdę do 90kg w dniu walki. Tylko nie w FAME MMA. Straciłem zaufanie biznesowe do tej organizacji. TO WAŻNE - Oficjalnie przez krzywe ruchy FAME MMA rezygnuję z udziału w walce z Tobą na PGE NARODOWY. Zrywam umowę, która chyba była i tak niewiele warta. Ja w biznesie jestem sztywny, druga strona mniej. Szczegóły zostawię dla siebie" - napisał dziennikarz, zwracając się do rywala. 

"Krzywe ruchy", "jestem sztywny", czy "waflu" to raczej mało dyplomatyczne określenia, a więc można domyślić się, że Chajzer zdecydował się na dość nerwowy ruch. Wpisu nie ma już w jego mediach społecznościowych. W jego dalszej części widniało również kolejne wyzwanie Gimpera na walkę, ale tym razem bez kontraktów i pieniędzy. 

"Przyjmiesz, czy jesteś czereśnia łasa na kasę?" - pisał Chajzer, który jeszcze niedawno sam wyzywał innych przeciwników na walkę dla jednej z federacji, a więc nie za darmo. "No debil" - odpisał jedynie Gimper na relacji w serwisie Instagram. 

A co na to wszystko FAME MMA? "Jesteśmy zaskoczeni wpisem Filipa Chajzera na Facebooku. Kontaktujemy się z jego managerką, aby ustalić, czy wpis jest zgodny z prawdą. Po wyjaśnieniu sytuacji i poznaniu stanu faktycznego będziemy mogli podjąć dalsze kroki" - zakomunikowała federacja cytowana przez "Super Express".

Galę FAME MMA 22 zaplanowano na 31 sierpnia na Stadionie Nardowym w Warszawie. Na razie nie wiadomo, czy faktycznie Chajzer na niej nie zawalczy. Na karcie walk nie brakuje jednak znanych nazwisk, takich jak Tomasz Adamek, Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, czy Kamil Łaszczyk. 

Więcej o: