Chociaż Konrad Berkowicz był "jedynką" Konfederacji w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego, to przegrał bratobójczą walkę z Grzegorzem Braunem, który był drugi na liście. Braun uzyskał ponad 113 tysięcy głosów, a Berkowicz zaledwie 81 tysięcy. Tym samym kontrowersyjny polityk zasiądzie w brukselskich ławach.
Braun w październikowych wyborach parlamentarnych uzyskał mandat poselski i przez te ponad pół roku "zasłynął" z akcji gaszenia świec chanukowych w Sejmie za pomocą gaśnicy w grudniu ubiegłego roku. Oburzyło to mnóstwo osób, a sam skandaliczny obraz poszedł w świat, godząc w wizerunek Polski i Polaków.
- Mamy wolność wypowiedzi w wolnym kraju i każdy może mieć swoje poglądy. To, moim zdaniem, było chuligaństwo. Jeszcze raz powtórzę: można w różny sposób odbierać religię, mieć poglądy religijne, polityczne czy jeszcze jakieś inne, ale szanujmy się! Na pewno nie popieram takich rzeczy. To jest wręcz niewiarygodne, że to się wydarzyło! - grzmiał wtedy Adam Małysz.
Tym razem gaszenie świec chanukowych przez Grzegorza Brauna postanowił przypomnieć zawodnik MMA Jake Shields (33-11-1). Amerykanin w latach 2010-2014 był związany z federacją UFC, dla której stoczył osiem walk. Po zakończeniu kariery aktywnie komentuje wydarzenia ze świata polityki, nie ukrywając swoich skrajnie prawicowych i antysemickich poglądów.
"Warto to jeszcze raz obejrzeć, biorąc pod uwagę jego ponowną wygraną w wyborach do parlamentu" - napisał Shields w mediach społecznościowych, publikując wideo z szalejącym z gaśnicą Braunem.