Eksperci powtarzają jedno po porażce Różańskiego. Zaboli. "Przykre"

"Brutalne" - to jedno słowo dominuje w komentarzach ekspertów po walce Łukasza Różańskiego z Lawrence'em Okoliem. Polak przegrał przez nokaut w pierwszej rundzie i tym samym stracił pas federacji WBC w wadzie bridger. W mediach społecznościowych dziennikarze i eksperci podkreślali klasę Brytyjczyka i wprost podkreślili karierę Łukasza Różańskiego.
Łukasz Różański - Lawrence Okolie
fot. TVP Sport

"Łukasz Różański (15-1, 14 KO) przegrał z Brytyjczykiem Lawrence’em Okoliem (20-1, 15 KO) przez nokaut w pierwszej rundzie w walce o mistrzostwo świata federacji WBC w wadze bridger na gali KnockOut Boxing Night 35 w Rzeszowie. Polak, który już w pierwszej odsłonie walki trzy razy leżał na deskach, doznał pierwszej porażki w karierze i nie zdołał obronić pasa mistrzowskiego" - pisał o piątkowej walce Różańskiego Jakub Seweryn ze Sport.pl. 

Zobacz wideo Tylko u nas! Przemysław Saleta wspomina wpadkę na swojej maturze

Eksperci ocenili walkę Różański - Okolie. "O jeden most za daleko"

Dziennikarze i eksperci w mediach społecznościowych ocenili tę krótką walkę, skupiając się na różnicy klas między bokserami. "Było BRUTALNIE, tak jak zapowiadał, że będzie sam Okolie. Już wiemy, dlaczego był taki pewny siebie. Szkoda Łukasza, ale najgorszy scenariusz - szybko na deskach, brak skrócenia dystansu - ustawił wszystko następne" - ocenił Przemysław Garczarczyk.

"Niestety nie było pół argumentu... Brudna, brutalna weryfikacja" - podsumował dziennikarz Kacper Bartosiak.

"Brutalna siła. Rożnica w szybkości. W czwartek Joe Gallagher w rozmowie z Ringpolska mówił, że Łukasz nie dostanie się do półdystansu. "Jeśli będzie chciał podejść, trafi na piekło". Wspominał o szybkich, mocnych ciosach. Okolie przekonywał do końca, że ruszy od pierwszej rundy" - przytoczył Cezary Kolasa z "Przeglądu Sportowego".

"Myśleliśmy sercami, niestety. A skończyło się tak, jak musiało. Przykre, brutalne, błyskawiczne KO. Szkoda, że Różański nie szukał kogoś w swojej lidze, o swoich warunkach" - żałował Paweł Kątnik z Radia Gdańsk.

"O jeden most za daleko. Kariera Różańskiego i tak wyciśnięta jak cytryna - przy tak późnym przejściu na zawodowstwo i ewidentnych brakach w wyszkoleniu Łukasz osiągnął sukces ponad miarę. Charakterem nie da się jednak wygrać z każdym, a boksersko Okolie to po prostu inny poziom" - stwierdził wprost Tomasz Delimat z kanału Trzynasta Runda.

"Inna półka, w zasadzie przyjechał gość nie do pokonania dla Różańskiego" - ocenił Sebastian Chabiniak z Eleven Sports.

"No cóż, można było się tego spodziewać. Niestety Łukasz bezradny, koncepcja obrony już nie będzie mu znana, stylowy koszmar się ziścił. Okolie za moment będzie w wadze ciężkiej i może tam toczyć ciekawe walki w szerokiej czołówce" - przewidywał Leszek Dudek.

Lawrence Okolie wyrósł na prawdziwego pogromcę polskich bokserów. Licząc Łukasza Różańskiego, to pokonał już pięciu pięściarzy z naszego kraju. Cztery z tych walk wygrał przed czasem (Łukasz Rusiewicz, Nikodem Jeżewski, Krzysztof Głowacki, Łukasz Różański) i na punkty z Michałem Cieślakiem.

Więcej o: