- Mama to bohaterka. Nie wiem, jak to ładnie powiedzieć. Bohaterka to chyba ładnie? - pyta Tadeusz Michalik. Zapaśnik, który zdobył brąz na igrzyskach olimpijskich w Tokio, ma aż ośmioro rodzeństwa, a mamę, właśnie jak bohaterkę, przedstawia w swoich wyjątkowo prowadzonych mediach społecznościowych. Czy wkrótce zacznie w nich relacjonować swoją karierę polityczną?
Niecałe trzy lata temu Tadeusz Michalik został jednym z najbardziej niespodziewanych polskich medalistów igrzysk olimpijskich w Tokio. W Japonii wywalczył brąz w zapasach w stylu klasycznym w kategorii 97 kg.
To już drugi olimpijski medal w rodzinie Michalików - na igrzyskach Rio 2016 również brąz, i również w zapasach, wywalczyła Monika Michalik, 11 lat starsza siostra Tadeusza.
Michalikowi marzy się kolejny medal - latem tego roku na igrzyskach w Paryżu. Ale najpierw 33-latek ze wsi Jasieniec i ze wsi Koziegłowy musi w maju wywalczyć sobie kwalifikację. A jeszcze wcześniej - już w najbliższą niedzielę 7 kwietnia - stanie do walki w wyborach samorządowych.