Mocny prawy, a później kolejne. Marta "Linkimaster" Linkiewicz trafiała, ale mniej doświadczona Lexy Chaplin też potrafiła się odgryźć. To była naprawdę dobra walka kobiet na sobotniej gali Clout MMA, po której w klatce pojawiła się... Natalia Janoszek.
- Chciałam mocnej, sportowej walki. Nie mam kompletnie nic do stracenia, a wiele do wygrania - mówiła w ostatnich dniach Lexy Chaplin, ambasadorka federacji Clout MMA, ale też zawodniczka, która w sobotę mierzyła się z ikoną freak fightów - jej rywalką była Marta "Linkimaster" Linkiewicz.
- Wydaje mi się, że jestem w świetnej formie. Nawet jeśli to będą trzy rundy, mam nadzieję, że pokażę dynamit i dam dobrą walkę - mówiła w piątek Linkiewicz.
To był trzy rundy. I to też żadna nowość, bo zazwyczaj pojedynki kobiet we freakach kończą się na pełnym dystansie. Tym razem również, choć obie zawodniczki od początku narzuciły wysokie tempo. Bardziej doświadczona Linkiewicz dobrze trafiała przede wszystkim mocnym prawym prostym. Po jednym z nich Lexy w pierwszej rundzie była liczona. Wstała, ale po kilkudziesięciu sekundach walka znowu została przerwana. Tym razem przez sędziego Piotra Jarosza. Po tym, jak Linkiewicz - zakładamy, że przypadkowo - włożyła Lexy palec w oko.
To w ogóle miała być walka wieczoru, ale w piątek po zatrzymaniu Małgorzaty "Gohy Magical" przez policję, pojedynek został przeniesiony na środek karty. Wszystko dlatego, że Lexy Chaplin miała wejść na jej zastępstwo, czyli stoczyć dwa pojedynki na jednej gali. Ten drugi z Marianną Schreiber.
Do tej walki jednak nie doszło, bo Lexy wcześniej straciła sporo sił i jak sama mówiła po walce z Linkiewicz - prawdopodobnie złamała palec. Na pewno przegrała jednogłośnie na punkty. Co nie zmienia faktu, że pokazała się naprawdę z dobrej strony w starciu z Linkiewicz, która puchar za zwycięstwo odebrała z rąk Natalii Janoszek. Czyżby to była zapowiedź kolejnego debiutu we freak fightach? Nie bylibyśmy zdziwieni.
Clout MMA 4 - wyniki walk:
- Jacek "Muran" Murański pok. Marcina "Cesarza" Najmana przez TKO, I runda
- Patryk "Wielki Bu" Masiak pok. Dawida "Crazy'ego" Załęckiego przez TKO, I runda
- Michał "Zbuku" Buczek pok. Pawła "Majora SPZ" Majewskiego przez TKO, I runda
- Marta "Linkimaster" Linkiewicz pok. Lexy Chaplin jednogłośną decyzją sędziów
- Adrian Cios pok. Pawła "Prezesa" Jóźwiaka jednogłośną decyzją sędziów
- Daniel Omielańczuk pok. Kamila "King Konga" Mindę przez TKO (kontuzja), I runda
- Sebastian "Ztrolowany" Nowak pok. Piotra "Bestię" Piechowiaka przez TKO, III runda
- Przemysław "Sequento" Skulski pok. Piotra "Lizaka" Lizakowskiego niejednogłośną decyzją sędziów
- Wojciech "Rekordzista" Sobierajski pok. Rafała "Boro" Borkowskiego jednogłośną decyzją sędziów