Gigantyczna burza. Stanowski uderza w Schreiber. Nagle włączył się Najman. "Hieno"

Kilkadziesiąt godzin temu Łukasz Schreiber rozpętał burzę w mediach. Wszystko przez jego wywiad dla metropoliabydgoska.pl, podczas którego zdradził, że rozstaje się z małżonką Marianną. Mimo że była to dla niej bolesna wiadomość, próbuje trzymać emocje na wodzy. "Nie przekraczajmy Rubikonu" - napisała na Twitterze. Bardzo szybko odpowiedział jej na to Krzysztof Stanowski, a na jego słowa agresywnie zareagował Marcin Najman.

Mimo że Marianna Schreiber występowała w przeszłości choćby w programie "Top Model", to dopiero w ostatnim czasie zyskała ogromną popularność. Nie ma co ukrywać, że zawdzięcza to w dużej mierze nazwisku męża, który jest znanym politykiem PiS (a obecnie kandydatem na prezydenta Bydgoszczy) oraz występowi na gali Clout MMA 3, podczas której pokonała Monikę Laskowską. Od tamtej pory nie dość, że pojawia się na pierwszych stronach wielu sportowych portali, to wyzywa do walki kolejne postacie. Nie tak dawno ogłoszono jednak, że już 9 marca zmierzy się z Małgorzatą "Gohą Magical" Zwierzyńską. 

Zobacz wideo Andrzej Wrona po wygranej w CEV Challenge Cup: Ta radość była stonowana

Schreiber poróżniła Najmana i Stanowskiego. Czarnek dołączył

Niespodziewanie do tego pojedynku może nie dojść, ponieważ w Schreiber przeżywa obecnie trudne chwile. Jej mąż Łukasz poinformował w piątek za pośrednictwem mediów, że rozstaje się z żoną. - Każde z nas robi coś indywidualnie i na swój rachunek. Zawsze będę życzył mojej żonie powodzenia - powiedział. To okazało się niespodziewaną i bolesną wiadomością dla kobiety. "Szkoda, że mój mąż postanowił nasze życie intymne skomentować przez gazety" - ujęła. 

Marianna próbuje utrzymać emocje na wodzy, jednak media cały czas rozpisują się na temat jej małżeństwa. Tym samym postanowiła wprost zaapelować. "Proszę z całego serca mojego męża oraz media o to, by nie eskalowali i sztucznie nie nakręcali naszych rodzinnych spraw. Proszę o to jako matka naszego małego dziecka. Żadne dziecko i żadna kobieta nie zasługuje na takie cierpienie. Jest trudno, chyba nikt z nas nie chce, żeby było jeszcze trudniej. Tym niemniej także życzę powodzenia. Nie przekraczajmy Rubikonu" - napisała.

Bardzo szybko na jej słowa zareagował Krzysztof Stanowski. "Myślę, że zadziałać może zaprzestanie maniakalnego tworzenia wpisów i filmików, które media potem cytują" - stwierdził. I on nie musiał długo czekać na odpowiedź, ponieważ do dyskusji agresywnie włączył się Marcin Najman. "A ty na ch** się w********sz, hieno !?" - przekazał. Niespodziewanie sposób rozwiązania scysji zasugerował polityk Przemysław Czarnecki. "Ten konflikt można rozwiązać tylko w oktagonie" - podsumował.

Nie minęło dużo czasu, a podrażniona wpisem Stanowskiego Schreiber postanowiła skontrować jego wypowiedź. "Swojego poprzedniego tweeta zaczęłam od 'Proszę media o nienakręcanie…'. Krzysztof Stanowski - 'Potrzymaj mi piwo'. Krzysiu, co byś nie robił i czego byś nie pisał, to nie sprowokujesz mnie do adekwatnej odpowiedzi. I napiszę to mam nadzieję ostatni raz - to nie ja temat mojej relacji małżeńskiej wyciągałam do mediów" - stwierdziła.

"Rozumiem, że Ty (czyli osoba, która potrafi zrobić ze wszystkiego gównoburzę) odpuściłbyś prostowanie informacji na swój temat? Gratuluję, ja tak nie potrafię. Bo widzisz, ja już nie jestem tą samą Marianką z Twojego programu, tylko dziś po tych kilku latach nauczyłam się jednej rzeczy - walczyć o swoje. Chcesz wchodzić w moje życie prywatne i dokonywać mojej wiwisekcji - droga wolna, ale nie licz, że będę 'dziewczynką do bicia' - oznajmiła.

Do tej pory Stanowski nie odpowiedział Mariannie i mało wskazuje na to, że w ogóle to zrobi. Niebawem dowiemy się zapewne, jak rozwiąże się cały konflikt.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.