23-letni Stefan Savić nie żyje. MSW pokazało sprawców. To dwaj piłkarze

W serbskich mediach pojawiły się informacje o śmierci Stefana Savicia, serbskiego zawodnika MMA, który wywalczył brązowy medal podczas mistrzostw świata amatorów. 23-latek został dźgnięty nożem na jednej z ulic Belgradu. "To zawodnik MMA o wyjątkowym talencie i zaangażowaniu" - przekazywała serbska federacja MMA. Teraz wiadomo, kim są sprawcy tego makabrycznego zdarzenia. Serbskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało już nakaz aresztowania.

Stefan Savić to utalentowany serbski zawodnik MMA, który rywalizował głównie na amatorskich galach - brał udział m.in. w MMA Prvensvo Srbije czy IMMAF World Championships. W 2023 roku udało mu się wywalczyć brązowy medal na mistrzostwach świata amatorów. Teraz przygotowywał się do rozpoczęcia zawodowej kariery. Ostatecznie do tego nie dojdzie, ponieważ media w Serbii, nie tylko sportowe, przekazały tragiczne wieści ws. Savicia, o których już informowaliśmy na Sport.pl.

Zobacz wideo Michał Niewiński z brązowym medalem PŚ w short tracku w Gdańsku. "To był mój cel"

23-letni sportowiec zadźgany nożem w Belgradzie. Znani sprawcy

Media w Serbii podają, że Savić został ugodzony nożem w niedzielę 25 lutego po tym, jak został zaatakowany nożem na ulicy Dunavska w centrum Belgradu. Savić dostał cios w okolice serca. Został potem przewieziony do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować.

"Z głębokim żalem informujemy, że tragicznie zmarł Stefan Savić. To zawodnik MMA o wyjątkowym talencie i zaangażowaniu. Jego etyka pracy, a także życzliwość i sportowa postawa pozostawiają niezatarty ślad. Federacja jest wstrząśnięta i składa kondolencje rodzinie i przyjaciołom" - pisze federacja MMA w Serbii.

 

Dziennik "Kurir" dotarł do informacji, kim są sprawcy tego makabrycznego zdarzenia. Serbskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zidentyfikowało dwóch podejrzanych i wydało nakaz aresztowania. Nieoficjalnie wiadomo, że jednym z nich jest 22-letni Chorwat Marko Danicić, który od stycznia 2020 roku występuje w zespole Serbian White Eagles w Toronto w Kanadzie. Drugi to 23-letni Vasilje Gacević, który grał w drużynie FK Crvena Zvezda Mali Mokri Lug.

Z informacji serbskich mediów wynika też, że Savić mógł wcześniej znać tych piłkarzy i być z nimi skonfliktowany. Saviciowi próbował pomóc 32-letni Stefan M., natomiast sam został dźgnięty nożem i trafił do szpitala, gdzie walczy o życie.

- Dla nas on jest bohaterem. Wciąż nie wiemy, kiedy odbędzie się pogrzeb Savicia. Stefan widział, że zawodnik MMA był pchnięty nożem i wybiegł z samochodu, aby mu pomóc. Zrobimy wszystko, by mu pomóc - przekazał trener zamordowanego Savicia, cytowany przez portal srpskainfo.com.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.