Wiadomo, ile KSW zarobiło na gali Epic. Fame MMA może się uśmiechnąć

Sobotnia gala KSW Epic wywołała ogromne zamieszanie w świecie sportów walki. Podczas tego wydarzenia doszło do historycznego starcia legendy pięściarstwa Tomasza Adamka z byłym mistrzem KSW Mamedem Chalidowem. I choć pojedynek zakończył się feralną kontuzją 43-latka, to władze organizacji są zadowolone z tego, ile osób obejrzało całą galę. Nie dość, że na trybunach zasiadł niemalże komplet fanów, to wiemy, jaka była sprzedaż PPV.
KSW Epic
https://www.youtube.com/watch?v=XkhBExAScZE&t=3262s

Przed rozpoczęciem gali było sporo spekulacji, jak organizacja KSW ponownie poradzi sobie z systemem pay-per-view (płatnej subskrypcji). Pod koniec 2021 roku zrezygnowano przecież z tej formuły na rzecz umowy z platformą streamingową Viaplay, dlatego kibice byli zaniepokojeni tym, jak w obecnej "erze freak-fightów" gala sportowa będzie w stanie się obronić. Jak się okazuje, było lepiej, niż pierwotnie zakładano.

Zobacz wideo Legia kontra ochrona! Kuriozalne obrazki sprzed Stadionu Śląskiego

Tyle organizacja KSW zarobiła na gali KSW Epic. Gigantyczne pieniądze

Współwłaściciel organizacji KSW Martin Lewandowski wierzył w to, że starcie Mameda Chalidowa z Tomaszem Adamkiem jest tak dużym wydarzeniem, że wzbudzi gigantyczne zainteresowanie. Czy zatem osiągnięto barierę ponad 100 tys. sprzedanych PPV? - Bardzo dobre pytanie - rozpoczął uśmiechnięty Lewandowski - Powyżej, dużo powyżej proszę państwa. Jestem bardzo zadowolony - przekazał w wywiadzie po gali. 

Dostęp do transmisji gali KSW Epic można było wykupić w cenie od 40,99 zł do 45,99 zł. Jeśli zatem Lewandowski mówił prawdę, to KSW zarobiło gigantyczne pieniądze, ponieważ hipotetyczne 100 tys. sprzedanych PPV w najniższej cenie (40,99 zł) daje nam niespełna 4,1 mln zł. 

Tuż po zakończeniu gali zadowolenia z wyniku sprzedanych płatnych subskrypcji nie krył również dyrektor sportowy KSW. - Pękła ta setka? - zapytał Hubert Mściwujewski. Na co po chwili odpowiedział uśmiechnięty Wojsław Rysiewski. - No, było bardzo dobrze. A Ty jak myślisz, ile? - wtrącił. - Myślę, że powyżej 150 tys. nawet - odpowiedział prowadzący. Dyrektor sportowy KSW wymownie przemilczał jego słowa, po czym jednak tajemniczo zakończył. - No, możliwe.

Wynik nie może się jednak równać z choćby ostatnim wydarzeniem Fame MMA. Rzecznik prasowy organizacji Michał Jurczyga zdradził, że na jubileuszowej 20. gali sprzedano blisko 500 tys. płatnych subskrypcji. - To bardzo cieszy. Był to najlepszy wynik od siedmiu lub ośmiu wydarzeń, więc znów jest tendencja wzrostowa. Koniec freak-fightów odcinek 2027 - podsumował w rozmowie na kanale MMA - bądź na bieżąco.

Najtańsze PPV kosztowało wówczas 39,99 zł. Jeśli zatem przeliczymy, to organizacja zarobiła niecałe 20 milionów złotych.

Więcej o: