Chalidow ma już tego dość. Pójdzie i powie: "Ratuj pan"

Spore rozczarowanie przeżyli fani sportów walki na zakończenie walki legend: Tomasza Adamka i Mameda Chalidowa na gali KSW Epic w Gliwicach. Niestety Chalidowa po trzeciej rundzie wyeliminowała kontuzja. - Przed czwartą rundą czułem ostry ból. Co miałem zrobić? Walczyć z Adamkiem lewą ręką? Gdyby to zauważyli, to rywal od razu by się na mnie rzucił - skomentował Chalidow.

Nie takiego rozstrzygnięcia hitowej walki Adamek - Chalidow spodziewano się podczas gali w Gliwicach. Po zakończeniu trzeciej rundy Chalidow zacisnął pięść, ale też widać było grymas bólu na jego twarzy. Okazało się, że ma problem z prawą ręką. Z niedowierzaniem w trakcie krótkiej przerwy kręcił głową i niestety musiał poddać starcie. Po zdjęciu rękawic widać było jego opuchniętą rękę.

Zobacz wideo Wielka miłość w polskim boksie. "Cicha woda brzegi rwie"

Chalidow zapytany o przebieg walki z Adamkiem. Jaśniej się nie da

Chalidow po walce w rozmowie z dziennikarzami wytłumaczył kontuzję.

- Rozwaliłem sobie rękę. Już w drugiej rundzie mnie bolało po jednym z ciosów na głowę rywala. Trafiłem w twarde miejsce. W trzeciej rundzie, jak poszedłem w wymianę, to dobiłem rękę. Przed czwartą rundą czułem ostry ból. Co miałem zrobić? Walczyć z Adamkiem lewą ręką? Gdyby to zauważyli, to rywal od razu by się na mnie rzucił - przyznał Chalidow.

Okazało się, że z ręką miał już problem miesiąc temu.

- Kontuzja przydarzyła się miesiąc temu. W sparingach w klubie uderzyłem między rękoma i ją rozwaliłem. Nie chciałem kombinować, robiliśmy treningi, ale nie boksowałem tą ręką. Dałem jej się zagoić, było wszystko ok, ale w walce z Adamkiem była adrenalina, ferwor, biło się z całej siły i niestety ręka nie wytrzymała - dodał Chalidow.

Został też on spytany, czy zauważył problemy Adamka na początku walki i faktu, że Polak nie wiedział czego się spodziewać.

- Można wiele mówić - zauważyłem czy nie, ale przegrałem walkę. Gdybym wygrał na punkty, stoczyłbym całą walkę, to można by analizować. Jest już jednak po wszystkim - dodał.

W drugiej rundzie Chalidow obalił Adamka, za co dostał karny punkt.

- Jakoś tak dziwnie na niego leciałem. To nie było specjalnie. To był odruch. Po co ja miałbym go obalać - bez sensu? Żeby go dosiąść i bić? To nie było specjalnie. Miałem wrażenie, że jak na niego leciałem, to odruchowo zapaśniczo nogę mu podciąłem. Nic mu się nie stało, nie uderzyłem go z łokcia, czy kolanem. To nie było nic ważnego – tłumaczył Chalidow.

Podkreślił też, że spodziewał się w walce Adamka w najlepszej formie.

– Spodziewałem się najlepszego Adamka i na takiego się przygotowywałem. Na karty punktowe wygrywałem. Czułem, że czuję dystans i że rywal za mną trochę nie nadąża. W trzeciej rundzie czułem nawet, że mogę wejść z nim w wymianę. Wydawało mi się, że jestem szybszy.

Chalidow został spytany, czy wystąpi na listopadowej gali KSW 100 w Gliwicach.

- Mamy jeszcze dużo czasu. Zobaczę, czy w końcu naprawię rękę. Jest w niej bałagan, ale nie chciałbym operować. Mam dość operacji, których miałem już kilka. Zmęczony jestem cięciem, narkozą itd. Idę do Endo Clinic i ratuj pan - przyznał.

WYNIKI GALI KSW EPIC

  • 99 kg Boks: Mamed Khalidov przegrał z Tomaszem Adamkiem (TKO, kontuzja ręki)
  • 93 kg: Rafał Haratyk pok. Damiana Piwowarczyka przez niejednogłośną decyzję sędziów (30-27, 29-28, 28-29)
  • Open Grappling: Phil De Fries vs. Josh Barnett – walka zakończona remisem
  • 65.8 kg Muay Thai: Vaclav Sivak pok. Michała Królika przez jednogłośną decyzję sędziów (3x 29-27)
  • 120.2 kg PRIDE Rules: Darko Stosic pok. Matheusa Scheffela przez TKO (lewy prosty, ogrom młotów w parterze) w 1. rundzie, 1:14

Turniej mistrzowski wagi półciężkiej:

  • 93 kg: Rafał Haratyk pok. Marcina Wójcika przez TKO (podbródkowy, sierp, ciosy w parterze) w 1. 4:07
  • 93 kg: Damian Piwowarczyk pok. Klebera Silvę przez KO (sierp na wątrobę) w 1. rundzie, 2:42
  • 93 kg: Ivan Erslan pok. Bohdana Gnidkę przez KO (levvy cep) w 1. rundzie, 0:54
  • 82 kg No Holds Barred: Muslim Tulshaev pok. Konrada Rusińskiego przez KO (stompy i soccer kicki) w 3. rundzie, 0:35
  • 70.3 kg Piotr Kacprzak pok. Adama Brysza przez TKO (ogrom ciosów bez obrony) w 1. rundzie, 1:18
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.