Jej wygląd i wymiary przerażał rywalki. Niepokonana długo nie mogą znaleźć odważnej

"Czas wejść do ringu i pokazać światu, że zakładam koronę w każdym sporcie, w którym rywalizuje" - napisała w mediach społecznościowych Gabrielle Garcia. Zawodniczka MMA już wielokrotnie osiągała międzynarodowe sukcesy, a teraz chce powrócić do ringu i ponownie udowodnić swoją wartość. Jest jednak problem - niewiele jest chętnych, by się z nią mierzyć. Wszystko dlatego, że mierzy 187 centymetrów i waży 110 kilogramów.

Gabrielle Garcia podchodzi z Brazylii i jest jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek brazylijskiego jiu-jitsu na świecie. Aż sześciokrotnie zdobywała tytuł mistrzyni świata, a do tego zdobyła czarny pas w judo. Te osiągnięcia skłoniły ją do wkroczenia w świat MMA, gdzie stoczyła już siedem pojedynków. Problemem jest jednak znalezienie chętnej na walkę rywalki. Wszystko przez warunki fizyczne Brazylijki.

Zobacz wideo Khalidov szczerze o walce z Adamkiem: To byłoby chamskie

Rywalki się jej boją. Brazylijska bestia wraca do ringu? 

Garcia nie przegrała żadnej z dotychczasowych walk w MMA, notując sześć wygranych. Cztery razy wygrała przez poddanie rywalki, a dwa razy przez TKO. Jedno starcie zakończyło się remisem, a właściwie zostało nierozstrzygnięte przez decyzję sędziowską. Nic dziwnego, że 38-latka radzi sobie tak dobrze, kiedy dysponuje oszałamiającymi warunkami fizycznymi. 

Mierzy aż 187 centymetrów, a waży 110 kilogramów. W 2023 zapowiadała, że chce schudnąć do 88,5 kilogramów i w tej wadze mierzyć się na światowych ringach. "Wrócę na ring, by walczyć o rozpoznawalność mojej kategorii. Nie mogę zakończyć kariery w MMA bez spełnienia mojego celu, jakim jest otworzenie drzwi do wszystkich kategorii. Czas wejść do ringu i pokazać światu, że zakładam koronę w każdym sporcie, w którym rywalizuje" - pisała w serwisie Instagram. 

Od tamtej pory w ringu się nie pojawiła. Jednak w mediach społecznościowych udostępniła artykuły zapowiadające jej powrót i walki w wadze ciężkiej. Po przerwie miałaby stoczyć pojedynek o pas mistrzowski federacji, której nazwy nie zdradziła. Udostępniła jednak zdjęcie kontraktu, który podpisała.

 

W przeszłości zagraniczne media pisały, że rywalki "boją się za nią walczyć". Najwyraźniej znalazła się kolejna odważna, która stanie naprzeciwko niej w ringu czy oktagonie. W mediach społecznościowych Brazylijka pokazuje filmy z treningów, a portal calfkicker.com donosi, że stoczy jedną lub dwie walki i zakończy karierę. 

Łącznie Gabrielle Garcia stoczyła prawie 40 walk w zawodach grapplingowych, bokserskich i na ringach MMA. Długo była związana z japońską federacją RIZIN, która znajdowała jej przeciwniczki o podobnych warunkach fizycznych. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.