Dubiel zmierzy się ze swoim katem po "Pandora Gate". Padła konkretna data

"Pandora Gate", czyli afera, w której ujawniono mroczną przeszłość polskich twórców internetowych, znana była niemal każdemu Polakowi. W sprawę zaangażowali się nawet politycy z byłym premierem Mateuszem Morawieckim na czele. Jednym z bohaterów wspomnianego skandalu był Marcin Dubiel, który od tamtego czasu "milczy" w sieci. Zapowiadany jest jednak jego sensacyjny powrót i to od razu do oktagonu. Wiadomo, kiedy i z kim miałby zawalczyć.

Fame MMA to najpopularniejsza federacja freak fightowa w Polsce. W ostatnich miesiącach przeszła - podobnie jak wiele innych firm związanych z influencerami - spory przewrót. A to za sprawą afery "Pandora Gate", kiedy popularni youtuberzy Mikołaj "Konopskyy" Tylko i Sylwester Wardęga ujawnili, że polscy influencerzy wymieniali się wiadomościami o podtekście seksualnym z dziewczynami poniżej 15. roku życia. Niektórzy z nich jak np. Stuart Burton, bardziej znany jako "Stuu", nie tylko pisali, ale i umawiali się z nieletnimi. 

Zobacz wideo Zaskakujący prezent na urodziny. Salahdine Parnasse rusza po trzeci pas

Dubiel wróci po "Pandora Gate"? Padło nazwisko rywala

Wśród osób, które miały wiedzieć o czynach ww. "Stuu", był Marcin Dubiel - związany z federacją Fame MMA. Występował też na nagraniach, stanowiących dowody w materiałach "Konopskyy'ego" i Wardęgi. Miał też według nich brać udział w niektórych rozmowach Burtona z nieletnimi. Chwile po tym, jak wybuchła afera "Pandora Gate", Dubiel opublikował dwa filmy, które miały wytłumaczyć jego zachowanie. Odcinał się też w nich od swojego wieloletniego kolegi oraz twierdził, że nie miał z tą sprawą nic wspólnego. Od tamtego czasu nie opublikował niczego. 

Został też wykluczony z Fame MMA. Temat Marcina Dubiela poruszyli popularny za to "Szalony Reporter" oraz Agata "Fagata" Fąk. - Marcin jest serio niezniszczalny i kiedyś wróci - powiedziała influencerka. Jej rozmówca natychmiast się wtrącił w słowo i od razu zapewnił nie tylko o tym, że youtuber wróci, ale też wskazał datę jego powrotu oraz rywala, z którym miałby się zmierzyć we freak fightach. 

- W maju będzie walczył z Konopskyym. W walce wieczoru. Może jak to powiem, to po złości tego nie zrobią - powiedział "Szalony Reporter" w autorskim podcaście. Wspomniał też, że być może są to jedynie plotki, ale trzeba przyznać, że zestawienie obu youtuberów wzbudziłoby sporo emocji. 

Nie podano też, w jakiej federacji miałoby dojść do takiej walki. Oprócz Fame MMA na rynku popularna też jest federacja Sławomira Peszki i jego współpracowników - Clout MMA.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.