Szpilka przejechał się po "Popku". Wypalił o narkotykach. "Nie da się"

Niespełna pół minuty trwała walka debiutancka walka Pawła "Popka" Mikołajuwa na ostatniej gali Gromdy. Celebryta przegrał w niej z Maximem "Orsu Corsem" Bellamym. Chociaż sam "Popek" był zadowolony z tego, że zawalczył, to jego występ w mocnych słowach podsumował Artur Szpilka, który był ekspertem Gromdy podczas gali.

W miniony weekend Paweł "Popek" Mikołajuw zaliczył brutalne przywitanie w walkach na gołe pięści na gali Gromdy. Chociaż w trakcie kariery stoczył dziesięć walk w formule MMA czy boksu na galach m.in. KSW, Fame MMA czy Prime MMA, to na Gromdzie poległ z kretesem, bo już po niespełna pół minucie padł znokautowany przez Maxime'a "Orsu Corsę" Bellamy'ego.

Zobacz wideo Hitowa walka Bartmana?! "Ten człowiek powinien być zdyskwalifikowany"

Szpilka ocenił występ "Popka". "Zobaczyliśmy z kim walczył"

Nie jest tajemnicą, że Mikołajuw przez ostatnie lata był bardziej celebrytą, który zasłynął z różnych kontrowersyjnych wypowiedzi działań i nie unikał przez ten czas różnych używek. Do tego nawiązał Artur Szpilka, który był ekspertem w studiu podczas gali Gromdy.

- Nie da się przyjść ze świata koncertów i narkotyków do ringu i walczyć. Nie chciałem głośno mówić przed pojedynkiem, ale zobaczyliśmy z kim walczył… - stwierdził krótko były pretendent do mistrzostwa świata WBC w wadze ciężkiej w boksie. 

A jak swój występ ocenił sam "Popek". - Żyje się dalej. Powiem do wszystkich oglądających… mogą pisać, że jestem leszczem, ale niech przyjdą tutaj, niech wyjdą na ring. Zesraliby się na samą myśl, dlatego dla wszystkich kibiców, którzy są ze mną wielkie propsy dla Popka. Nie jąkam się na wywiadach, jestem trzeźwy. No nie pykło! Życie. Czuje się wygranym, będąc tutaj, zyskując szacunek u zawodników, bo nawet tutaj zawodowi bokserzy bali się bić na gołe pięści, bo taka jest prawda - powiedział zaraz po walce cytowany przez portal MMA.pl. Dodawał, że nie wyklucza kolejnego starcia na gołe pięści, ale najpierw musi to przemyśleć. 

Kiedy Artur Szpilka wróci do oktagonu? Wskazał rywala

Ostatni raz Szpilkę kibice w walce mogli oglądać 3 czerwca bieżącego roku na gali XTB KSW 83 Colosseum 2, gdy zmierzył się w hitowym starciu z Mariuszem Pudzianowski. Wtedy wygrał przez nokaut w drugiej rundzie z popularnym "Pudzianem". Od tamtego czasu Szpilka nie walczył, chociaż przyznał, że chciałby się zmierzyć z Arkadiuszem Wrzoskiem. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA