Walki freak fightowe stają się coraz popularniejsze w Polsce. Ostatnimi czasy coraz częściej do oktagonu wchodzą celebrycie oraz byli sportowcy. Niedawno debiutowali m.in. Tomasz Hajto czy Zbigniew Bartman. Tego pierwszego niebawem czeka kolejna walka - tym razem zmierzy się z Jakubem Wawrzyniakiem. Internauci sugerują, że kolejną osobą, która powinna zdecydować się na debiut jest... Anna Lewandowska.
Żona kapitana reprezentacji Polski znana jest z tego, że dzieli się życiem prywatnym w mediach społecznościowych. We wtorek zamieściła na InstaStories krótkie nagranie z... treningu bokserskiego. Ponadto dodała także wpis, w którym poruszyła temat aktywności fizycznej.
"Każda aktywność dobra na rozładowanie emocji! Drodzy rodzice (i nie tylko rodzice) dbajcie o siebie i swoje pociechy! Promujmy sport na wszystkie sposoby!" - czytamy.
Pod wpisem celebrytki jeden z internautów zamieścił komentarz sugerujący, że kobieta ma... wziąć udział w walkach freak fightowych. "To byłby hicior" - napisał. Do sugestii odnosiła się już sama Lewandowska. "Hahah byłby" - skomentowała 35-latka.
Jej odpowiedź sugeruje, że w najbliższej przyszłości nie ma co liczyć na jej występ we freak fightach. Gdyby jednak kiedyś na to się zdecydowała, nie byłby to dla niej pierwszy kontakt ze sportami walki. W przeszłości uprawiała ona profesjonalnie karate.
Niebawem na fanów freak fightów czeka kolejne ciekawe wydarzenie. 9 grudnia w Atlas Arenie odbędzie się gala Fame MMA Reborn.