Sceny przed Fame MMA. To się w głowie nie mieści [WIDEO]

W poniedziałek odbyło się Face2Face przed galą Fame MMA Reborn. Przebiegło ono w stosunkowo spokojnej atmosferze, ale była to tylko "cisza przed burzą". Chwilę później doszło do ostrego spięcia Natana Marconia z Piotrem Szeligą. 20-latek zaatakował starszego kolegę, a do akcji wkroczyła ochrona. Mimo wszystko zawodnicy chcieli oswobodzić się z uścisków ochroniarzy. Robili to jednak dość nieporadnie, w szczególności Marcoń.

Na gali Fame MMA Reborn dojdzie do kilku hitowych pojedynków. W walce wieczoru zmierzą się Sebastian Fabijański oraz Sylwester Wardęga, choć to nie o tych zawodnikach mówi się najwięcej w ostatnich godzinach. Wielkie kontrowersje wywołał Natan "Bóg Estetyki" Marcoń, który także wystąpi w evencie, a jego rywalem będzie Jakub "Maślana" Maślanka. Po zakończeniu poniedziałkowego Face2Face 20-latek niemal wdał się w bójkę, ale co zaskakujące nie z najbliższym rywalem, a z Piotrem Szeligą, który także wystąpi na gali. Interweniować musiała nawet ochrona, a cały incydent wyglądał komicznie. 

Zobacz wideo Joanna Jędrzejczyk: Chodziłam z chłopakami na randki po walkach i mówiłam: "Przepraszam, bo wiem, że ludzie na ciebie dziwnie patrzą"

Obrazki po Face2Face przed Fame MMA Reborn. Marcoń zaatakował Szeligę. Ochroniarze w akcji

Do wspomnianego zdarzenia doszło tuż po zakończeniu F2F, choć już na nim doszło do spięcia Marconia z Szeligą, mimo że obaj panowie nie będą się mierzyć bezpośrednio. Młodszy z zawodników wtargnął na scenę podczas F2F Szeligi z Patrykiem "Bandurą" Bandurskim i posłał kilka epitetów w kierunku rywala. Prawdziwe dymy czekały nas jednak później.

Za kulisami Marcoń nie wytrzymał i rzucił jakimś przedmiotem w stronę Szeligi. Do 20-latka momentalnie dopadł jeden z ochroniarzy i starał się ostudzić jego zapędy.

Zachowanie Marconia rozwścieczyło też Szeligę, który ruszył z odwetem. Tyle tylko, że został zatrzymany przez drugiego z ochroniarzy. Nie poddawał się jednak i próbował wyrwać się z uścisku. Wziął nawet doniczkę z kwiatem i chciał rzucić ją w kierunku przeciwnika. Cała sytuacja wyglądała komicznie, choć jeszcze większy uśmiech na twarzach widzów z pewnością pojawił się, kiedy zobaczyli, w jaki sposób z objęć ochroniarza starał się oswobodzić Marcoń.

Próbował różnych technik, nawet tarzał się po ziemi, mając ochroniarza na plecach. Ten w pewnym momencie uklęknął, by nie pozwolić Marconiowi na ucieczkę. Mimo wszystko zawodnik Fame MMA połowicznie dopiął swego. Doczołgał się do stojącej na podłodze puszki i rzucił w kierunku Szeligi. Na koniec został jednak całkowicie obezwładniony przez ochroniarza.

Fame MMA reaguje na incydent. Jasny apel do zawodników

Wideo szybko trafiło do sieci, a następnie udostępniła je sama federacja. "Szkoda kwiatka Panowie, szanujmy zieleń" - napisała żartobliwie na platformie X.

Wydała też specjalny apel do zawodników. "Natan, Szeliga pogódźcie się, bo nie ma sensu, żeby młodzi, utalentowani ludzie się kłócili. Nie ma sensu, lepiej tworzyć razem super scenę i społeczność niż się spinać. Miejsca przy stole wystarczy dla każdego. (...) Ciągnijmy się w górę i pomagajmy sobie, bo tylko tak polska scena ewoluuje" - czytamy.

Najbliższa gala będzie ósmą dla Szeligi w tej federacji. Jego bilans to trzy zwycięstwa i cztery porażki. Z kolei dla Marconia będzie to czwarty pojedynek - dwa przegrał i raz triumfował.

Gala Fame MMA Reborn odbędzie się w sobotę 9 grudnia w łódzkiej Atlas Arenie. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 19:30.  

Więcej o:
Copyright © Agora SA