Możliwy przewrót w Fame MMA. Prezes chce zrezygnować. Jest następca

Fame MMA przeżywa gigantyczny kryzys wizerunkowy. Po aferze "Pandora Gate", w którą zamieszany był jeden ze współwłaścicieli organizacji Michał "Boxdel" Baron. To jednak niejedyna szykowana zmiana na szczytach spółki. Jak donosi Sylwester Wardęga, już niedługo może dojść do zmiany prezesa. Dotychczasowy rozważa rezygnacje. Podano też nazwisko potencjalnego następcy.
Właściciele FAME MMA
https://www.instagram.com/pasternak_rafal/ (screen)

Fame MMA - jedna z najbardziej rozpoznawalnych organizacji freak fightowych w Polsce - przeżywa ostatnio spore perturbacje. Wszystko przez "Pandora Gate" - aferę, którą naświetlili youtuberzy Sylwester Wardęga oraz Konopskyy. Jednym z jej wątków było wysyłanie obrzydliwych wiadomości do niepełnoletnich dziewcząt przez Michała "Boxdela" Barona - współwłaściciela federacji Fame MMA. Pozostali udziałowcy odcięli się od Barona i zapowiedzieli koniec współpracy. Wciąż nie pojawiły się jednak informacje, jakoby ten sprzedał udziały i sprawa stanęła w miejscu. Nieoczekiwanie może za to dojść do innej zmiany - zmiany prezesa.

Zobacz wideo Ależ zjazd piłkarza Legii. "Jego forma faluje, odkąd przyszedł do Legii"

Gorąco w Fame MMA. Szykują się zmiany. Wardęga ujawnia

Poinformował o tym na portalu X Sylwester Wardęga. - Krzysztof Rozpara poważnie myśli o zrezygnowaniu z funkcji prezesa Fame MMA. Nowym prezesem może zostać rządzący twardą ręką, bezkompromisowy Wojciech Gola lub człowiek do rany przyłóż Rafał Pasternak - napisał.

Krzysztof Rozpara to 46-letni biznesmen. Przed wejściem do świata freak fightów był prezesem polskiego oddziału międzynarodowej firmy z branży IT. Prezesem Fame MMA był od początku istnienia organizacji. - Rezygnacja z funkcji prezesa nie oznacza odejścia ze spółki. Tłumaczę, bo niektórzy tak to interpretują - zaznaczył Wardęga. Przyczyny takich zamiarów Rozpary nadal nie są znane.

Co dalej z "Pandora Gate"? "Rozszerzy się krąg podejrzanych"

Z kolei zamieszany w "Pandora Gate" Michał "Boxdel" Baron ujawnił niedawno plan, jak zmierza odbudować wizerunek, co w przyszłości pomoże mu w ewentualnym powrocie do Fame MMA. Tymczasem we wspomnianej aferze pojawił się nowy trop, o czym poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości. - Dziś warszawski sąd okręgowy nie uwzględnił zażalenia obrońcy Stuarta K.-B. Na postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Prokuratorzy dotarli do kolejnych pokrzywdzonych w sprawie "Pandora Gate". Ich zeznania mogą sprawić, że rozszerzy się krąg osób podejrzanych - ujawnił wiceminister Piotr Cieplucha.

Kolejna gala Fame MMA ma odbyć się 9 grudnia w łódzkiej Atlas Arenie. W walce wieczoru ma wystąpić aktor Sebastian Fabijański oraz... Sylwester Wardęga.

Więcej o: