Ostatnia edycja FAME MMA odbyła się na początku września tego roku. Od tego momentu branża freak fightów przeżyła spory wstrząs w związku z aferą "Pandora Gate". Współwłaścicielem FAME już nie jest Michał "Boxdel" Baron, choć pierwotnie wskazywał widzom plan na powrót do struktur federacji - trwa sprzedaż jego udziałów. Kolejna edycja gali odbędzie się 9 grudnia w łódzkiej Atlas Arenie pod nazwą "FAME: Reborn". W poniedziałkowy wieczór federacja opublikowała pełną kartę walk.
Ze sportowego punktu widzenia najciekawszym starciem może być ten pomiędzy Maciejem Sulęckim a Normanem "Storminem" Parke. Pięściarz postanowił wejść w świat freak fightów, mimo że jeszcze w grudniu 2021 roku określał to "rozrywką, a nie pełnoprawnym sportem". Dla Parke'a to powrót do FAME po ponad rocznej przerwie. W swoim ostatnim pojedynku w tej organizacji na FAME MMA 15 pokonał Piotra Szeligę. Potem został wyrzucony z FAME za złamanie zapisów umowy, natomiast federacja oskarżyła go o oszustwo finansowe.
- Wchodzę w świat freak fightów, ale tylko chwilowo, tylko po to, by zmierzyć się z takim jednym gagatkiem. Strasznie pyskaty, nie lubię gościa i chciałbym pokazać, gdzie jest jego miejsce. Podjął rękawicę w mojej płaszczyźnie: trzy rundy boksu, dwie rundy K-1 i małe rękawice. Nie ukrywam, że moim celem jest dać najkrwawszą walkę w historii polskich freak fightów. Będzie krwawo, będzie brutalnie - powiedział Sulęcki poprzez nagranie na InstaStories.
W karcie walk nie brakuje innych ciekawych starć. W walce wieczoru dojdzie do starcia Sylwestra Wardęgi z Sebastianem Fabijańskim - obaj zawodnicy nie mają jeszcze wygranej w swoim bilansie (obaj po 0-4). Kartę wstępną otworzy walka Tomasza "Zadymy" Gromadzkiego (pięściarza i kickboksera) z Marcinem Wrzoskiem (były zawodnik KSW). Ciekawie też może wyglądać starcie "Japońskiego Drwala" z "Wampirem". W karcie walk na gali w łódzkiej Atlas Arenie pojawi się też Amadeusz "Ferrari" Roślik czy Adrian "Polak" Polański.