Smutny los KSW. To nieuniknione. "Nie zdziwiłbym się"

Największe gwiazdy organizacji KSW zbliżają się do emerytury. I choć zbudowano nowe gwiazdy, to nie mogą się jednak równać z nazwiskami Pudzianowskiego czy Chalidowa. Jaka będzie zatem przyszłość polskiej federacji. - KSW będzie sięgać po takie pojedynki - zdradził Łukasz "Juras" Jurkowski w programie MMA Studio. Były mistrz UFC Jan Błachowicz wypowiedział się za to na temat przyszłości freak-fightów.
Juras KSW
https://www.youtube.com/results?search_query=wazenie+ksw+colosseum+2 https://www.youtube.com/watch?v=s9UNNRQXoI0&t=2704s

Organizacja KSW została założona w 2003 roku przez Macieja Kawulskiego i Martina Lewandowskiego. Przez wiele lat budowano jej markę na europejskim rynku, korzystając z ogromnej popularności największych gwiazd m.in. Mariusza Pudzianowskiego, Mameda Chalidowa, Michała Materli czy Marcina Różalskiego. I choć pierwotnie organizowała kilka gal rocznie, to obecnie realizuje ich 12 (po jednej w każdym miesiącu).

Zobacz wideo Szokujące słowa byłego reprezentanta. "Trzy razy przestrzelimy"

Juras przewiduje przyszłość KSW. Brutalne słowa legendy

Największe gwiazdy organizacji zbliżają się do emerytury. Zarówno Pudzianowski, jak i Chalidow mają już sporo ponad 40 lat, natomiast Materla przekroczy tę barierę za pół roku. Mimo że KSW zbudowało wielu nowych, perspektywicznych zawodników takich jak Robert Ruchała, Patryk Kaczmarczyk, Jakub Wikłacz czy Adrian Bartosiński, to mało prawdopodobne, że będą w stanie przyciągnąć na trybuny taką publiczność, jak ich poprzednicy. Jaka będzie zatem przyszłość KSW?

- Będzie na tym samym poziomie, na którym jest teraz. Utrzyma tę stałą popularność, ale nie będzie już żadnego większego bum. Myślę, że jak będzie spadała oglądalność i zainteresowanie nowymi gwiazdami, (...) to KSW będzie sięgać po takie pojedynki, jak mówi się w kuluarach, czyli np. Mamed Chalidow - Tomasz Adamek. A gdzie się skończy szukanie widza? W ogóle bym się nie zdziwił, jak nagle połowa karty walk, to będą wynalazki - powiedział Łukasz "Juras" Jurkowski w programie MMA Studio.

W ostatnich latach rynek sportów walki w Polsce zdominowały freak-fighty. Coraz częściej spekuluje się jednak o tym, że walki celebrytów też nie budzą już takiego zainteresowania. - Mi się wydaje, że będzie przesyt. Ludziom to się w końcu znudzi. To pokolenie, które teraz jest na tym budowane, wyrośnie, to będzie koniec. Ale powstanie coś nowego, inny twór. Jaki? Nie wiem. Może dostaniemy topory i miecze - przekazał były mistrz UFC Jan Błachowicz.

Najbliższa gala KSW odbędzie się już w sobotę 11 listopada w Radomiu, a w walce wieczoru Daniel Rutkowski zmierzy się z Patrykiem Kaczmarczykiem. Ostatnie tegoroczne wydarzenie będzie miało miejsce za to w Gliwicach, a jego najważniejszym starciem będzie konfrontacja Adriana Bartosińskiego z Salahdinem Parnassem.

Więcej o: