Już w sobotę 5 sierpnia odbędzie się pierwsza gala Clout MMA, gdzie dojdzie do starcia siatkarskiego mistrza Europy Zbigniewa Bartmana z Tomaszem Hajto, który - jak sam lubi podkreślać - rozegrał ponad 200 meczów w Bundeslidze, z czego większość w Schalke 04. W poniedziałek odbyła się konferencja prasowa. No i nie brakowało tam emocji, także tych negatywnych, bo np. Denis Załęcki, jak to on, nie wytrzymał ciśnienia i zaatakował Daniela Omielańczuka, weterana polskiego MMA. Z kolei Bartman i Hajto z humorem podeszli do konferencji.
- Wiem, że lubisz sobie przykurzyć, więc przeszmuglowałem dla ciebie paczuszkę - zaśmiał się Bartman i wręczył rywalowi paczkę papierosów. To było odniesienie do sytuacji z 2002 roku, gdy Hajto, który grał w Bundeslidze, został przyłapany z 40 kartonami paczek nielegalnych papierosów. Ale to nie był koniec.
Chwilę później siatkarz wręczył Hajcie koszulkę reprezentacji Portugalii z długimi rękawami i nazwiskiem Pauleta, bo jak powszechnie wiadomo, to właśnie Pedro Pauleta skarcił Polaków hat-trickiem podczas mundialu w 2002 roku. Biało-Czerwoni przegrali 0:4, a Hajto był jednym z najgorszych na boisku.
- Mówiłeś, że jesteś fanem i że dobrze wspominasz, to mam dla ciebie taką bluzę - rozpoczął Bartman.
- Pauleta? Jak go ściągnięcie do Clout MMA, to zawalczę z nim za darmo - wypalił Hajto.
- Paulety jeszcze nie ma, ale masz już bluzę - odparł Bartman.
- Ja nie będę dzisiaj dużo krzyczał, ale każdy wie, że boli mnie taki prezent. Może nie sam prezent, ale to, co jest z tyłu na koszulce, więc bądź na tę sobotę przygotowany - odpowiedział Hajto z uśmiechem na ustach.