W sobotę 15 lipca w Polsat Plus Arenie w Gdyni odbyła się gala KSW 84. Walką wieczoru był pojedynek Phila De Friesa z Szymonem Bajorem. Anglik dominuje w kategorii ciężkiej KSW od 2018 roku. Od tego czasu 37-latek aż ośmiokrotnie obronił mistrzowski pas i kilka dni temu zrobił to ponownie. De Fries poddał pod koniec drugiej rundy Polaka, wygrywając kolejne starcie. Federacja powoli nie wie, jakiego przeciwnika przygotować dla potężnego Anglika. Na szczęście "godny" rywal zgłosił się sam.
Przypomnijmy, kilka dni temu Marcin Najman podczas inauguracyjnej konferencji Clout MMA koronował się na cesarza. - Obywatele i obywatelki. W tym wyjątkowym momencie pragnę serdecznie powitać was wszystkich. Z woli ludu i senatu przedstawiam wam człowieka, który zostaje "Cesarzem Polskich Freak Fightów". Marcinus Najmanus! - usłyszeliśmy podczas wydarzenia.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Były zawodnik FAME MMA czy High League idzie za ciosem. Ostatnio w mediach społecznościowych postanowił w ironiczny sposób wyzwać do walki wspomnianego mistrza KSW, Phila De Friesa. - Pytacie czy jestem gotowy na Phil de Fries? Zapytajcie lepiej czy De Fries jest gotowy na starcie z Cesarzem Polskich Freak Fightów - napisał Najman na Twitterze, oznaczając oficjalny profil KSW i Clout MMA.
Już za kilkanaście dni będziemy mieli okazję podziwiać umiejętności 44-latka w oktagonie. W sobotę 5 sierpnia odbędzie się inauguracyjna fala federacji Clout MMA, a jednym z głównych wydarzeń wieczoru ma być walka Marcina Najmana z Andrzejem Fonfarą.