Najman wraca do freak fightów. Konkretna data. Został gwiazdą nowej formuły

Marcin Najman jest pierwszym zawodnikiem turnieju High League Grand Prix. W czerwcu w Krakowie 44-latek na High League 7 zmierzy się z nieznanym jeszcze rywalem w turnieju, który zaplanowany jest na trzy gale.
Marcin Najman
Screen z YT: https://www.youtube.com/watch?v=Uo9zZ4oMUIE

Marcin Najman ostatni raz na gali freak fightowej gościł podczas High League 6, która odbyła się 18 marca w katowickim Spodku. Wtedy pokonał na punkty po trzech rundach Pawła "Prezesa FEN" Jóźwiaka. "Najman w pierwszej rundzie kilka razy trafił Jóźwiaka, a w drugiej rundzie mocno kopał wykroczną nogę prezesa FEN. Na początku trzeciej rundy Jóźwiak posłał rywala na deski, ale w parterze nie wiedział, co ma robić. Nie zadawał w ogóle ciosów. I choć wygrał ostatnią rundę, to poprzednie przegrał, więc Najman może się pochwalić wygraną. Pierwszą wygraną od zeszłego roku, gdy pokonał 61-letniego (!) "Miśka z Nadarzyna" - czytamy w relacji walki na Sport.pl.

Zobacz wideo Artur Szpilka odpowiada Denisowi Załęckiemu: Trzeba zamknąć mordę!

Marcin Najman gwiazdą pierwszego turnieju High League

44-latek nie będzie długo czekał na powrót do oktagonu i ponownie zagości w nim podczas gali High League 7, która odbędzie się 17 czerwca w TAURON Arenie Kraków. "Ojciec chrzestny polskich freak-fightów wraca do gry. Marcin Najman pierwszym uczestnikiem HIGH League Grand Prix. Mistrz Europy WKU jest gotów na kolejne wyzwanie. Kto będzie rywalem Marcina Najmana? Odpowiedź poznamy podczas losowania" - zapowiada High League w mediach społecznościowych.

Turniej High League Grand Prix jest nowością na rynku polskich freak fightów. Podczas wydarzenia w Krakowie Marcin Najman oraz nieznana siódemka zawodników weźmie udział w ćwierćfinale zawodów. Na kolejne gali zwycięzcy starć zmierzą się w półfinałach, żeby na High League 9 doszło do finałej walki, która wyłoni zwycięzcę turnieju.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

- Freak fighty to nie sport, to rodzaj zabawy w sport. Sport to był, jak jeździłem na mistrzostwa Polski w boksie czy zdobywałem srebrne medale na mistrzostwach w kick-boxingu. Freak fighty to rodzaj show, w którym sport jest raczej na drugim, a czasem na trzecim planie - mówił w marcu Najman w rozmowie z Kacprem Sosnowskim ze Sport.pl. W tamtym wywiadzie analizował wpływ hejtu na zawodników oraz chamstwo na konferencjach prasowych. 

Więcej o: