Polak ciężko znokautowany na KSW. Nie dało się lepiej. "Kiedy to się stało?!"

Ciężkim nokautem zakończyła się dla Patryka Surdyna walka z Werllesonem Martinsem na gali XTB KSW 81. Polak, który zdominował dwie pierwsze rundy, przegrał po niespełna 15 sekundach decydującego starcia.

- Kiedy to się stało?! Kolano siadło czyściutko! To niewiarygodne, takie rzeczy dzieją się niezwykle rzadko! To było genialne! - emocjonowali się komentatorzy gali XTB KSW 81, kiedy Brazylijczyk - Werlleson Martins - w bardzo efektowny sposób wygrał walkę z Patrykiem Surdynem.

Zobacz wideo Legia Warszawa rozbije bank dla piłkarza?

Martins zaskoczył polskiego zawodnika na początku trzeciej rundy. Brazylijczykowi do zakończenia walki wystarczyło niespełna 15 sekund tego starcia. Surdyn, który chciał sprowadzić rywala do parteru, nieoczekiwanie nadział się na kolano Martinsa, co okazało się kluczowe dla tej walki.

Uderzenie Brazylijczyka wylądowało centralnie na głowie Surdyna, który momentalnie stracił przytomność. Martins dopadł jeszcze do Polaka i zadał mu kilka ciosów w parterze, jednak już wtedy było po walce, którą ostatecznie przerwał sędzia.

Ciężki nokaut na KSW

Dla Surdyna to porażka wyjątkowo bolesna, bo doznana po dwóch bardzo dobrych rundach. Po dwóch pierwszych starciach komentator stwierdził nawet, że Polak prezentował się jak "profesor". I trudno było się z nim nie zgodzić.

Surdyn zdominował walkę w stójce i parterze, nie dając szans Martinsowi. Polak szukał nawet prób poddania Brazylijczyka, jednak ostatecznie ten dotrwał do trzeciej rundy. Dotrwał to odpowiednie słowo, bo Martins do decydującego starcia wychodził mocno porozbijany na twarzy. 

Niestety, w trzeciej rundzie Brazylijczyk zadał cios, który momentalnie zakończył obiecujący dla Surdyna pojedynek. Dla Martinsa to drugie zwycięstwo z rzędu w KSW. We wrześniu zeszłego roku Brazylijczyk pokonał jednogłośną decyzją sędziów Pawła Polityłę. W kwietniu zeszłego roku, w debiucie w KSW, Martins przegrał przed czasem z Sebastianem Przybyszem - byłym mistrzem wagi koguciej.

Dla Surdyna to trzecia porażka w piątym pojedynku w KSW. Polak zaczął przygodę z federacją od porażek z Damianem Stasiakiem i Jakubem Wikłaczem. Następnie pokonał Davida Martinika oraz Gustavo Oliveirę. Przed walką Martins zajmował 4., a Surdyn 6. miejsce w rankingu kategorii koguciej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.