Najman pokazał, co potrafi. Niemożliwe nie istnieje. Trzy rundy i decyzja sędziów

Niespodzianka podczas gali High League! Marcin Najman udanie zrewanżował się Pawłowi Jóźwiakowi.

Choć Paweł Jóźwiak, delikatnie pisząc, nie ma zbyt dużych umiejętności, to i tak był faworytem sobotniego starcia. Tym bardziej że wygrał ich pierwszą walkę, gdy na gali Wotore znokautował Częstochowianina w kilkanaście sekund. To był debiut Jóźwiaka, który ma 48 lat i od ponad dekady jest prezesem federacji FEN - drugiej po KSW sile w polskim MMA. Ale w ostatnich miesiącach sam zaczął wchodzić do klatki.

Zobacz wideo Suzuki Boxing Night w Łomży

Po pokonaniu Najmana przegrał z "Boxdelem" na gali FAME MMA. Ale ta przegrana miała mu dać po prostu cenne doświadczenie. Ale tego doświadczenia nie było widać w klatce.

Najman w pierwszej rundzie kilka razy trafił Jóźwiaka, a w drugiej rundzie mocno kopał wykroczną nogę prezesa FEN. Na początku trzeciej rundy Jóźwiak posłał rywala na deski, ale w parterze nie wiedział, co ma robić. Nie zadawał w ogóle ciosów. I choć wygrał ostatnią rundę, to poprzednie przegrał, więc Najman może się pochwalić wygraną. Pierwszą wygraną od zeszłego roku, gdy pokonał 61-letniego (!) "Miśka z Nadarzyna".

Wyniki High League:

  • Paweł "Tybori" Tyburski pok. Denis "Bad Boy" Załęcki przez dyskwalifikacje 
  • Marcin "El Testosteron" Najman pok. Paweł "Prezes FEN" Jóźwiak przez jednogłośną decyzję sędziów
  • Mateusz "Don Diego" Kubiszyn pok. Dawid "Crazy" Załęcki przez jednogłośną decyzję sędziów – walka w formule K-1 w małych rękawicach
  • Denis Labryga pok. Konrad Karwat przez TKO (podbródkowy i ciosy w parterze) w 1. rundzie.
  • Dariusz "Daro Lew" Kaźmierczuk pok. Kacper "Ludwiczek" Bociański przez jednogłośną decyzję sędziów
  • Tomasz "Szalony Reporter" Matysiak pok. Michał Cichy przez jednogłośną decyzję sędziów
  • Roger Salla pok. Mateusz "Haribo" Gąsiewski przez TKO (uderzenia) w 1. rundzie
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.