"Sprzedałem się. Co w tym złego?", a potem "wciągnął kreskę". Co robi Fabijański w FAME MMA?

- Rozumiem wszystkich tych, którzy są zawiedzeni moim udziałem w FAME MMA, ale namawiam do dystansu. Zatańczmy z tym zjawiskiem - pisał na Facebooku Sebastian Fabijański. Aktor pod pseudonimem "Alterboy", czym chce pokazać, że udział w tym wydarzeniu traktuje jako kolejną rolę do odegrania. Przy okazji wywołał spore kontrowersje przed samą walką.

Wielkimi krokami zbliża się 17. odsłona popularnej gali freakfightowej organizowanej przez federację FAME MMA. Pierwsze tegoroczne wydarzenie odbędzie się w krakowskiej Tauron Arenie. W pojedynku debiutantów zmierzą się aktor Sebastian "Alterboy" Fabijański oraz raper Wacław "Wac Toja" Osiecki. Kontrowersyjny aktor, będzie chciał w ten sposób udowodnić, że odnalazł się w nowej roli.

Zobacz wideo Tak ma wyglądać sztab Santosa w Polsce. PZPN ujawnia szczegóły

Sebastian Fabijański, dlaczego zawalczy w FAME MMA 17?

Fabijański kończy w tym roku 35 lat. Będzie to dla niego pierwsze starcie w ringu i być może nie ostatnie, jednak dalej walki będą dla niego dodatkową rozrywką. Aktor wystąpi pod pseudonimem "Alterboy", czym chce pokazać, że udział w tym wydarzeniu traktuje jako kolejny spektakl, rolę do odegrania.

- Rozumiem wszystkich tych, którzy są zawiedzeni moim udziałem w FAME MMA, ale… namawiam do dystansu. Zatańczmy z tym zjawiskiem, które zdominowało mainstream w Polsce. Po prostu. Zagrajmy w tę grę. Może być śmiesznie. Uspokoić też chciałbym tych, którzy twierdzą, że rujnuje sobie karierę. Na przestrzeni pół roku będą miały premiery 4 "rzeczy" filmowe, które już zrobiłem. Więc proporcje zostaną zachowane. Filmowe działania to nadal mój priorytet i moja bajka - napisał Fabijański na Facebooku.

Aktor odniósł się też do plotek, jakoby jego dziwne decyzje i zachowanie wynikały z faktu zażywania narkotyków. Według niego to kompletne nieporozumienie, a rozsiewający takie pomówienia, chcą mu zaszkodzić. Na dowód swych słów na konferencji przed galą... "wciągnął kreskę" ze swojej koszulki.

- Mam T-shirt z kodem kreskowym, nie bez kozery. To są jedyne kreski, które bym chciał wciągnąć. Macie może jakiś rulonik, to bym sobie wciągnął jedną. W filmie wciągałem białą tabakę. Jestem na sprzedaż, się sprzedałem. Wszyscy się ku*wa sprzedaliśmy. Co jest złego w tym, że się człowiek sprzedał? [...] To jest pierwszy i ostatni moment w życiu moim, jak cała Polska być może zobaczy ku*wa jak wciągam kreskę - mówił Sebastian Fabijański cytowany przez portal Pudelek.pl

Sebastian Fabijański, życie, kontrowersje, fakty

Sebastian Fabijański zyskał popularność dzięki karierze aktorskiej. Jak informuje porta MMA.pl, udało mu skończyć Akademię Teatralną w Warszawie. Później przez pierwsze lata grywał coraz większe role, aż wreszcie zadebiutował w filmie długometrażowym "Miasto 44". Pojawiał się również w produkcjach Patryka Vegi "Pitbull. Niebezpieczne Kobiety",  "Kobiety Mafii", czy choćby w uznanym "Kamerdynerze".

- Którą z moich postaci filmowych chcielibyście zobaczyć w FAME MMA? - pytał niedawno aktor.

 

35-latek niedawno spróbował swoich sił również w branży muzycznej. Za pośrednictwem wytwórni Asfalt Record, która wydawała płyty takich artystów jak m.in. O.S.T.R., czy Taco Hemingway, również i on wydał solowy album. Płyta nosi tytuł "Prymityw" i nie została zbyt dobrze odebrana w środowisku hip-hopowym.

Największy rozgłos na płaszczyźnie muzycznej otrzymała po konflikcie ze znanym raperem Jakubem Grabowskim, pseudonim "Quebonafide". W piosence "Szubienicepestycydybroń" muzyk nie omieszkał wbić Fabijańskiemu kilku szpileczek.

  • Raperzy rozumiem, ale ku*wa Fabijański?!
  • Idę sobie biegać pięknym świtem nadwiślańskim
  • Nie mogę przejmować się tym, co gadają błazny
  • W moim filmie bracie to nie hajs gra rolę
  • Gdybym się urodził z tak zamkniętą głową
  • Pewnie raczej też chciałbym zostać aktorem
  • Tylko po to, by jak najrzadziej być sobą, słowo

FAME MMA 17. Gdzie oglądać galę? Stream online

Gala FAME MMA 17 rozpocznie się w piątek 3 lutego o godzinie 19:30. Transmisję będzie można śledzić na stronie famemma.tv za pośrednictwem streamu PPV. W ofercie są dwa pakiety, podstawowy w cenie 34,99 zł oraz premium w cenie 39,99 zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.