Pudzianowski pokazał nogę. Hitowa walka z Chalidowem zagrożona

Mariusz Pudzianowski poinformował swoich fanów, że odniósł groźnie wyglądającą kontuzję. Noga Pudziana jest wyraźnie opuchnięta i zaczerwnieniona, a do walki z Chalidowem zostało już tylko 9 dni.

Już w sobotę 17 grudnia 2022 roku fanów sportów walki może czekać największa walka w historii polskiego MMA. W oktagonie spotkać się mogą dwie legendy Mariusz Pudzianowski oraz Mamed Chalidow. Na tę walkę kibice KSW czekali od wielu lat, teraz jednak ze strony Pudziana dochodzą do nas niepokojące informacje, ponieważ 45-latek doznał kontuzji nogi w okolicach kolana, co zazwyczaj kończy się bardzo źle. 

Zobacz wideo Szpilka o słabych stronach Wrzoska: W prawie każdej walce leżał

Nie wiadomo dokładnie co stało się Mariuszowi Pudzianowskiemu. Jak jednak widać na filmiku wrzuconym przez byłego strong mana do sieci, uraz nie wygląda najlepiej. Widać, że noga Pudziana jest zaczerwieniona i opuchnięta. Z tego co napisał w swoim poście Pudzilla, można wywnioskować, że sam nie zna jeszcze dokładnej diagnozy odnośnie do doznanej kontuzji. Trzeba jednak mieć nadzieję, że nie jest to nic poważnego, ponieważ mogłoby to doprowadzić do odwołania lub przełożenia pojedynku z Mamedem Chalidowem. 

- Sport to zdrowie ale nie tym razem. Możeeee. nic sie nie urwało - napisał zawodnik KSW [pisownia oryginalna]. 

Mariusz Pudzianowski wśród wielu ekspertów nie uchodzi za faworyta w najbliższym pojedynku. Ostatnio był jednak w bardzo dobrej formie. Pięć ostatnich walk wygrywał przed czasem, pokonując między innymi Michała Materlę, Łukasza Jurkowskiego, czy Eko Juna. Mamed Chalidow z kolei do starcia z 45-latkiem podchodzi po przegranej z Roberto Soldiciem, który brutalnie znokautował go w drugiej rundzie. Warto też pamiętać, że zarówno Pudzilla, jak i jego najbliższy rywal, na co dzień walczą w zupełnie innych kategoriach wagowych, co dodatkowo wzbudza zainteresowanie fanów. 

Jan Błachowicz i Anzor Azhiev (Ażyjew)Wielkie kłopoty Błachowicza przed hitową walką. Trener nie doleciał do Las Vegas

Więcej o: