Norman Parke zrezygnował z walki. Kuriozalne okoliczności

Norman "Stormin" Parke dwa dni przed galą Prime MMA 4: Królestwo ogłosił, że nie zawalczy z Adamem Oknińskim. Irlandczyk przekonuje, że za poprzednią walkę dla federacji nie dostał należnych pieniędzy, więc nie ma zamiaru wychodzić do klatki. Organizatorzy znaleźli za niego ciekawe zastępstwo.

Norman Parke to zawodnik MMA pochodzący z Irlandii Północnej, mający za sobą 38 profesjonalnych starć w ringu. W latach 2012-2016 stoczył 9 pojedynków dla federacji UFC, a w Polsce największą popularność zyskał dzięki KSW, którego był mistrzem. Od 2021 roku Parke bierze udział w galach freak-fight i w sobotę miał zawalczyć z Adamem Oknińskim na PRIME MMA 4. Do zmagań jednak nie dojdzie, a Irlandczyka zastąpi jego były rywal Adam "Kornik" Sowiński. 

Zobacz wideo "Katarski koszmar" za milion dolarów za godzinę. Nie do zniesienia

Norman Parke wycofuje się z walki dwa dni przed nią. Federacja znalazła dla niego zastępstwo

Irlandzki fighter udział na galach freak-fight rozpoczął w maju 2021 roku od wygranej walki z Kasjuszem Życińskim na FAME MMA 10. Później przegrał z Borysem Mańkowskim na FAME MMA 11, następnie wygrał 3 walki z rzędu: z Pawełem "Popkiem" Mikołajuwem, Piotrem Szeligą i Grzegorzem Szulakowskim. Ostatnie ze starć odbyło się na gali federacji PRIME, dla której Parke miał zawalczyć w sobotę 26 listopada z Adamem Okniński, synem znanego trenera Mirosława Oknińskiego. Do walki jednak nie dojdzie, a "Stormin" umieścił w mediach społecznościowych oświadczenie.

- Po mojej pierwszej wypłacie w PRIME wypłata wyniosła 95 000 dolarów. Walczyłem z przeciwnikiem i miesiąc po walce nie otrzymałem zapłaty. Powiedzieli w internecie, że obniżyli mi pensję o 35 procent, ale to było kłamstwo i faktycznie obniżyli moją pensję o 70 procent. Czekaliśmy 10 tygodni po mojej walce, aby spróbować zdobyć te pieniądze, ale mnie zignorowali - czytaliśmy w Instagramowej relacji zawodnika. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Federacja PRIME MMA stanowczo zaprzeczyła informacjom o rzekomym niezapłaceniu zawodnikowi i przekonuje, że jego "mnożył" on żądania finansowe, a PRIME "dołożyło wszelkich starań, aby występ Normana znalazł swój finał na gali PRIME MMA 4: Królestwo". Zawodnik zostanie pociągnięty przed federację do odpowiedzialności finansowej, ponieważ tym groziło zerwanie warunków kontraktu.

Norman Parke na PRIME na sobotnim PRIME nie zawalczy, a jego miejsce w starciu z Adamem Oknińskim zajmie Adam "Kornik" Sowiński. Zawodnik w przeszłości mierzył się z Parke na KSW 49 i przegrał poprzez decyzję sędziowską.

Więcej o:
Copyright © Agora SA