Koniec fanaberii z Arturem Szpilką. KSW podjęło kluczową decyzję

Artur Szpilka po występie na High League 4 będzie walczył już tylko z poważnymi rywalami. - Teraz ma dwie kolejne walki z nami i już żadnych fanaberii po drodze nie będzie - przekonuje właściciel KSW Martin Lewandowski.

Artur Szpilka zmienił profesję i w czerwcu 2022 roku zadebiutował w MMA podczas KSW 71 pokonując przed czasem Siergieja Radczenko. We wrześniu stoczył drugi, wygrany pojedynek z Denisem Załęckim na gali High League 4. Lewandowski przekonuje, że to na razie ostatni występ Szpilki na gali freak-fight.

Zobacz wideo KSW 75. "Więcej hejtu zebrałem za to, że skreśliłem Mariusza, niż za przegraną walkę"

"Jakby Robert Lewandowski zagrał w lidze okręgowej" Martin Lewandowski pewny swojego zdania o Szpilce

Martin Lewandowski, współzałożyciel KSW, wziął udział w programie "Oktagon Live" w "Kanale Sportowym" i wypowiedział się o Arturze Szpilce i jego występie na gali High League 4. Zdaniem Lewandowskiego były bokser nie potrzebuje brać udziału w takich przedsięwzięciach. 

- Uważam, że to mu nic nie daje. To jest tak jakby, patrząc teraz na Roberta Lewandowskiego. Jakby zagrał teraz w jakiejś okręgowej lidze albo kopał piłkę na pokazie cyrkowym. To mniej więcej jest to - stwierdził Martin Lewandowski. 

Sam Artur Szpilka po walce na High League mówił, że "Na dziś chyba kończy z freakami" i jego słowa wydaje się potwierdzać współwłaściciel KSW. - Mogę powiedzieć, że teraz ma dwie kolejne walki z nami i już żadnych fanaberii po drodze nie będzie - przekonuje Martin Lewandowski i dodaje: - Lubię Szpilę, nie chcę, żeby się czuł pokrzywdzony ze względu na to, że już wchodzi w jakieś nowe konszachty z promotorami. Wiemy, że on już z tymi promotorami miał przeróżne zabawy, więc dokonałem takiego wyłomu, że pozwoliłem mu po debiucie zawalczyć we freakowej organizacji.

Artur Szpilka zawalczy w przyszłym roku

Po wygranej z Denisem Załęckim na High League 4 Artur Szpilka ma przerwę od walk w MMA. Słowa Lewandowskiego potwierdzają, że zawodnik będzie nadal walczył dla KSW, a Szpilka w wywiadzie dla ringpolska.pl przekonywał, że jego następne starcie będzie miało miejsce w już na początku przyszłego roku.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Artur Szpilka od 2008 do 2022 roku był zawodowym pięściarzem. Zawodnik z Wieliczki może pochwalić się zawodowym rekord 24-5 oraz walką o mistrzostwo świata wagi ciężkiej WBC z Deontayem Wilderem w 2016 roku, którą przegrał przed czasem w dziewiątej rundzie.

Więcej o: