Problemy dominatora KSW. Wybrał pieniądze. I może ich nigdy nie dostać

Roberto Soldić, były gwiazdor KSW, odrzucił ofertę UFC, bo liczy na wielkie pieniądze od ONE Championship. Problem w tym, że portal bloodyelbow.com opublikował sprawozdanie finansowe azjatyckiej federacji, w którym czytamy, że jej długi wynoszą aż 383 mln dol.

Veni, vidi, vici - tak można określić polską przygodę Roberto Soldicia. Chorwat przywitał się z fanami KSW w grudniu 2017 r., gdy brutalnie pobił Borysa Mańkowskiego, zdobywając pas wagi półśredniej. Brutalność stała się znakiem rozpoznawczym "Robocopa" o tytanowych pięściach. Soldić powalił na deski też Viniciusa Bohrera, Krystiana Kaszubowskiego, Michała Pietrzaka, Michała Materlę, Patrika Kincla, a także największą legendę KSW - Mameda Chalidowa. Dzięki tej ostatniej walce został mistrzem dywizji średniej.

Zobacz wideo Chalidow o walce z Pudzianowskim: Co ja mam do stracenia?

Nokaut po 9. sekundachNiewiarygodny nokaut. Habirora potrzebował zaledwie 9 sekund [WIDEO]

Lekarze rekonstruujący twarz Mameda porównali siłę ciosu Chorwata do siły z jaką kopie duży koń. Już żaden zawodnik KSW nie przekona się w najbliższym czasie o sile Chorwata, bo ten wybrał kontynuowanie kariery w azjatyckiej federacji ONE Championship. To niespodzianka, bo kibice spodziewali się transferu do UFC.

 - Roberto to absolutny ewenement. W swojej kategorii wagowej prawdopodobnie jest na poziomie TOP 10 UFC. I wcale nie przesadzam - mówił Sport.pl Dominik Durniat, komentator KSW. - Powyżej kategorii lekkiej nie ma w ONE zbyt wielu zawodników ze ścisłej światowej czołówki. Wystarczy przypomnieć Bena Askrena, który bez większych kłopotów został mistrzem ONE, a potem trafił do UFC, gdzie przegrał dwie z trzech walk, a jego jedyne zwycięstwo [nad Lawlerem - red.] było mocno kontrowersyjne. I zakończył karierę. Muszę przyznać, że nie przekonuje mnie narracja Roberto, który mówił, że wybrał ONE dla wyzwań. To nie wstyd, że skorzystał z najlepszej finansowo oferty - ocenił Durniat.

Ale czy na "Robocopa" na pewno czekają wielkie pieniądze? Właśnie się okazało, że wielkie, to azjatycka federacja ma długi.

Pudzianowski i Chalidow/Hit KSW robi furorę nawet za granicą. "Ogłoszono starcie legend"

ONE tonie w długach

Właśnie opublikowano raport finansowy za 2021 r., który opracował portal bloodyelbow.com. Jak się okazuje, azjatycka federacja potroiła dług sprzed roku, gdy wynosił rekordowe 110 mln dol. Łączna strata finansowa ONE Championship wynosi teraz aż 383 mln dol., czyli niemal dwa miliardy złotych. I co ważne: powyższe sprawozdanie organizacji zostało podpisane przez właścicieli firmy Chatriego Trisiripisala (Sityodtonga) i Teha Hua Funga.

Czy to oznacza, że w najbliższym czasie wysoka gaża Soldicia jest zagrożona? Na razie trudno to ocenić. Na ten moment Chorwat przygotowuje się do grudniowego debiutu, w którym zmierzy się z Muradem Ramazanowem (11-0). 

Soldić ma dopiero 27 lat, a już może pochwalić się 20 zwycięstwami w klatce. Tylko trzy razy przegrał.

Więcej o: