"Rosyjski" sportowiec znów zachwycił Rosjan. Pokazał nowy tatuaż. Fala krytyki

Od kilkunastu lat chce się przypodobać Rosji. W sieci znajdziemy jego propagandowe filmy dotyczące napaści Rosji na Ukrainę. Tytułuje siebie anarchio-komunistą. Chce się zrzec amerykańskiego obywatelstwa. Do tatuaży sierpa i młota dołożył nowy. Z bardzo dobitnym przekazem. Jeff "Baławan" Monson.

– Wiedziałem, że Rosja jest moim przeznaczeniem – wypowiadał się jakiś czas temu dla portalu sport.ru Jeff Monson. – Kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Rosji, wszystko było dokładnie takie, jak marzyłem: Plac Czerwony, Moskwa, Soczi, Petersburg, Krasnojarsk, Jezioro Bajkał, Syberia. Rosja jest moim domem. Mam rosyjską żonę i dzieci. A moja praca jest tutaj. W Rosji otwieram szkoły sportowe.

Zobacz wideo Załęcki: Dałem radę z gościem, który walczył dziewięć rund z Wilderem

Sportowiec. Polityk. Fanatyk

Monson to 51-letni zawodnik MMA z rekordem 61-26. Jest wielokrotnym mistrzem świata w grapplingu, wrestlingu a także jiu-jitsu. Nie z osiągnięć sportowych jednak jest najbardziej znany. Mężczyzna słynie ze swoich prorosyjskich poglądów i jak niewielu kumuluje bardzo skrajnej odczucia. Urodził się w Stanach, jednak to w Rosji w pełnił rozwinął skrzydła. W 2018 r. z rąk Putina odebrał obywatelstwo, bo „w duchu zawsze czuł się Rosjaninem". W tym samym roku również został członkiem parlamentu miejskiego Krasnogorska, a dwa lata wcześniej został honorowym obywatelem Republiki Abchazji. Prowadzi swój program o nazwie „Monson TV", gdzie komentuje wydarzenia społeczno-polityczne.

– Jestem w 100 procentach bardziej rosyjski niż ty – deklarował Jeff Monson przed swoją walką z Viachelsavem Datsikiem. Pojedynek, który był walką wieczoru gali REN TV Fight Club, przegrał. Głośno zrobiło się z powodu Monsona jednak znów a propos kolejnej gali, która odbędzie się 30 września w Moskwie. Mężczyzna wziął udział w konferencji, udzielił wywiadów i tam właśnie ukazał swój nowy tatuaż – wyraźną literę „Z" na szyi.

Litera „Z" od napaści Rosji na Ukrainę jest symbolem poparcia dla Putina w sprawie jego zbrodniczych działań na terytorium naszych wschodnich sąsiadów. – Rozmawiałem z Jeffem. On jest Rosjaninem – powiedział Roman Igorewicz Teriuszkow dla rosyjskiego sport-express.ru. – Ten tatuaż to nie jest żaden popis z jego strony. On jest bardzo szczery.

Anastasija DawydowaPięciokrotna mistrzyni olimpijska uciekła z Rosji. Opinia publiczna wstrząśnięta

Oczywiście pod zdjęciami pojawiła się masa wpisów krytykujących 51-latka. Ma jednak poparcie swojego „kościoła" w Rosji i wizerunek prawdziwego patrioty, a wykonanie tatuażu jest potwierdzeniem jego słów z początku napaści Rosji na Ukrainę, którą Monson otwarcie wspiera.

Więcej o: