Gamrot zgarnął bonus od UFC. Wielka kasa dla Polaka po raz czwarty

Władze federacji UFC przyznały bonusy po gali UFC on ESPN 38. Mateusz Gamrot otrzymał 50 tysięcy dolarów za walkę wieczoru z Armanem Tsarukyanem. To tylko niewielka część kwoty, którą udało już mu się zarobić za oceanem.
Mateusz Gamrot
Instagram Mateusza Gamrota

Mateusz Gamrot (21-1) wygrał swoją czwartą walkę w federacji UFC. Polak tym razem pokonał Armana Tsarukyana na gali UFC on ESPN 38 w Las Vegas po jednogłośnej decyzji sędziów. Pierwsze dwie rundy, zdaniem sędziów, wygrał Ormianin, natomiast później lepszy był już tylko Gamrot. Do tej pory jedyna porażka "Gamera" w najlepszej federacji MMA na świecie miała miejsce w debiucie przeciwko Guramowi Kutateladze (12-3).

Zobacz wideo Tajemnica sukcesu Błachowicza. "Czasem gadaliśmy przez 15 godzin dziennie"

Kolejny bonus Mateusza Gamrota w UFC. Zarobił już 200 tysięcy dolarów

Władze federacji UFC przyznały bonusy po gali w Las Vegas, odpowiednio za walkę wieczoru oraz występy wieczoru. W tej pierwszej kategorii zostali nagrodzeni bohaterowie najważniejszego pojedynku, czyli Mateusz Gamrot i Arman Tsarukyan, którzy otrzymali po 50 tysięcy dolarów. Tym samym, dzięki samym bonusom, Gamrot zarobił już 200 tysięcy dolarów - wcześniej były zawodnik KSW podobnie został nagrodzony po walce z Guramem Kutateladze oraz zwycięstwach nad Jeremym Stephensem oraz Scottem Holtzmanem.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

UFC postanowiło także nagrodzić Shavkata Rakhmonova, Josha Parisiana oraz Thiago Moisesa w ramach "występu wieczoru". Jaki będzie kolejny krok Mateusza Gamrota w UFC? Polak zadeklarował, że chciałby walczyć z Justinem Gaethje (23-4), którego określił "najbardziej brutalnym gościem w dywizji lekkiej". - Kolejny będzie Islam Makhachev. Plan jest prosty - mówił Gamrot na konferencji prasowej po zakończeniu gali.

W najnowszym notowaniu rankingu UFC Mateusz Gamrot zajmuje 12. miejsce, ale wiele wskazuje na to, że po pokonaniu Armana Tsarukyana awansuje do czołowej dziesiątki. Obecnie pas mistrzowski dywizji lekkiej nie ma właściciela, ponieważ UFC odebrało go Charlesowi Oliveirze z powodu problemów ze zrobieniem wagi na pojedynek z Justinem Gaethje.

Więcej o: